Trump: obecnie nie bierzemy pod uwagę nałożenia sankcji na Turcję

2019-07-18, 20:01 aktualizacja: 2019-07-18, 20:05
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS
Stany Zjednoczone nie biorą obecnie pod uwagę nałożenia sankcji na Turcję za zakup przez Ankarę rosyjskiego rakietowego systemu obrony powietrznej S-400 - oświadczył w czwartek prezydent USA Donald Trump.

Biały Dom wydał w środę komunikat, w którym oznajmił, że Turcja nie może kupić amerykańskich myśliwców F-35, jeśli wybrała rosyjski system S-400. 

MSZ w Ankarze oświadczyło w reakcji, że decyzja ta nie ma uzasadnienia i jest błędem, który może negatywnie wpłynąć na relacje między oboma krajami. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zapowiedział, że rosyjski system obrony powietrznej będzie wdrożony w 2020 roku. Jego pierwsze elementy dostarczono 12 lipca.

Turcja produkuje 937 części dla F-35, w tym 400 takich, których jest wyłącznym producentem. Po wyłączeniu Ankary z programu USA będą musiały znaleźć innego dostawcę. Według Pentagonu wykluczenie Turcji z łańcucha dostaw dla F-35 będzie kosztowało od 500 do 600 mln dolarów.

Pentagon ostrzegał wcześniej, że S-400 w Turcji może stanowić zagrożenie dla sił powietrznych NATO operujących w tym regionie i dał Ankarze czas do 31 lipca na wycofanie się z zakupu S-400. Amerykańscy eksperci uważają, że radary zainstalowane w rosyjskiej broni nauczą się dostrzegać i śledzić myśliwce F-35, przez co ich niewykrywalność stałaby się wątpliwa. Amerykanie argumentują też, że system S-400 nie jest kompatybilny ze sprzętem wojskowym Sojuszu Północnoatlantyckiego. (PAP)

mobr/ ap/