Podlaska policja: ustalono już tożsamość 68 osób w związku z łamaniem prawa

2019-07-23, 16:50 aktualizacja: 2019-07-23, 16:56
Białystok, 20.07.2019. Kordon policyjny rozdzielający uczestników i przeciwników I Marszu Równości w Białymstoku, 20 bm. organizowanego przez Stowarzyszenie Tęczowy Białystok. Fot. PAP/Artur Reszko
Białystok, 20.07.2019. Kordon policyjny rozdzielający uczestników i przeciwników I Marszu Równości w Białymstoku, 20 bm. organizowanego przez Stowarzyszenie Tęczowy Białystok. Fot. PAP/Artur Reszko
Podlaska policja ustaliła już tożsamość 68 osób w związku z popełnionymi czynami zabronionymi podczas sobotniego Marszu Równości w Białymstoku - poinformował we wtorek po południu rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa. Dodał, że z 40 osobami są lub wykonano już czynności.

We wtorek rano MSWiA informowało o ponad 50 ustalonych osobach, które łamały prawo podczas Marszu Równości w sobotę. Po południu tego dnia podlaska policja podała, że udało się już zidentyfikować blisko 70.

Krupa poinformował, że z 40 osobami są lub zostały już wykonane czynności, to jest siedem osób w związku z popełnionymi przestępstwami, pozostałe osoby w związku z popełnionymi wykroczeniami.

Policja ustala tożsamość kolejnych osób. Na stronie internetowej podlaskiej policji we wtorek ukazało się kilkanaście zdjęć, w tym mężczyzn podejrzewanych o pobicie nieznanej osoby na ul. Suraskiej oraz osób, które m.in. blokowały ulice.

W podlaskiej policji działa specjalna grupa powołana do zidentyfikowania wszystkich osób, które w sobotę złamały prawo. Zespół 21 policjantów zajmuje się ustaleniem i identyfikacją osób łamiących prawo podczas zgromadzeń. Natomiast czynności procesowe i w sprawach o wykroczenia wykonują policjanci innych wydziałów.

Pierwszy Marsz Równości przeszedł w sobotę po południu ulicami miasta pod hasłem "Białystok domem dla wszystkich". Przemarsz kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników marszu rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też obraźliwe słowa.(PAP)

autorka: Sylwia Wieczeryńska

swi/ mam/