Metropolitan Museum of Art upamiętni Karla Lagerfelda

2019-08-12, 14:51
Fot. PAP/EPA/IAN LANGSDON
Fot. PAP/EPA/IAN LANGSDON
Karl Lagerfeld nienawidził słowa "retrospektywa", wolał raczej patrzeć w przyszłość niż w przeszłość. Pozostawił jednak po sobie modowy dorobek, który fani jego twórczości chętnie będą podziwiać, co ma umożliwić planowana na 2022 rok wystawa w Metropolitan Museum of Art.

Jak donosi WWD, w 2022 roku w nowojorskim Metropolitan Museum of Art zostanie otwarta główna wystawa poświęcona Karlowi Lagerfeldowi. Mówi się, że pieczę nad nią sprawować będzie Andrew Bolton, kurator Instytutu Kostiumów w MET. Bolton był kuratorem najczęściej odwiedzanych wystaw Muzeum, w tym "Alexander McQueen: Savage Beauty", "Manus x Machina: Fashion in an Age of Technology" czy "Heavenly Bodies: Fashion and the Catholic Imagination".

Odkładając na bok osobiste odczucia Lagerfelda związane z retrospektywami, wystawa eksplorująca dziedzictwo, osobowość i największe kolekcje projektanta, niewątpliwie byłaby hitem, przyciągając odwiedzających z całego świata.

"To jedna z chorób naszej epoki, spoglądanie wstecz" - powiedział kiedyś Lagerfeld - "Moda to dziś i jutro. Kogo obchodzi przeszłość?".

Sam należał do tych projektantów, którzy przeszłość potrafili odczarować. Potrafił na nowo odczarować Chanel i zaczarować wszystkich tym, co Coco stworzyła. Interpretował na nowo wymyślone przez nią żakiety, torebki - dzięki niemu Coco niezmiennie szła z duchem czasu, a on sam jedynie potwierdzał swój modowy geniusz. W jego projektach nie brakowało również dowcipu i dystansu do siebie - co udowodnił projektując dla Fendi miniaturowe maskotki będące jego odzwierciedleniem.

Lagerfeld był najbardziej pracowitą postacią modowej branży - projektował nie tylko dla trzech domów mody: Chanel, Fendi i własnej marki, chętnie angażował się w różnorodne projekty. Chętnie chwytał za aparat fotograficzny, tworząc zdjęcia do kampanii reklamowych. W fotografii dostrzegał możliwość uchwycenia tych ulotnych chwil.

"Praca jest dla mnie tak naturalna jak oddychanie. Czasem budzę się w środku nocy z pomysłem. Zapisuję go na kartkach, które zawsze leżą obok łóżka, a rano, kiedy się budzę, robię szkice" - wyznał.

Zatem praca nad wystawą może okazać się karkołomnym przedsięwzięciem - żadna z wystaw nie jest w stanie pomieścić tego, co dla mody zrobił Lagerfeld. Projektant zmarł 19 lutego, miał 85 lat. (PAP Life)

mdn/ jbr/