Politycy lewicy i KO z nadzieją na porozumienie ws. wyborów do Senatu

2019-08-14, 13:30 aktualizacja: 2019-08-14, 13:33
Krzysztof Gawkowski. Fot. PAP/Paweł Supernak
Krzysztof Gawkowski. Fot. PAP/Paweł Supernak
Jeśli PO wykaże dobrą wolę, to negocjacje ws. paktu senackiego się udadzą - powiedział w środę przed rozmowami z Koalicją Obywatelską nt. porozumienia w sprawie startu do Senatu wiceszef sztabu lewicowego komitetu Krzysztof Gawkowski. Nadzieję na porozumienie wyrazili również przedstawiciele KO.

Jak podkreślił przed rozpoczęciem spotkania sekretarz generalny Wiosny i wiceszef sztabu lewicowego komitetu Krzysztof Gawkowski, lista do Senatu mogłaby pokazać, że "w chwilach próby potrafimy jako opozycja się zjednoczyć". "Idę z dobrym nastawieniem, z przekonaniem, że się dogadamy, a przede wszystkim z listą dobrych kandydatek i kandydatów w wyborach senackich (...). Jeżeli PO wykaże dobrą wolę, to na pewno się te negocjacje udadzą" - ocenił.

Polityk przyznał jednocześnie, że ma co dobrej woli Platformy pewne wątpliwości, ponieważ przez trzy tygodnie nie zareagowała ona na apel lewicy o porozumienie w sprawie wyborów do Senatu.

Na uwagę jednej z dziennikarek, że w środowym spotkaniu nie bierze udziału PSL, sekretarz generalny Wiosny odparł, że spotkanie z tą partią miało już miejsce i pokazało ono dobrą wolę ludowców w sprawie zaproponowanego przez ugrupowania lewicowe paktu senackiego. "Jeżeli będzie dobra wola ze strony Platformy, potrzebujemy, myślę, kilkudziesięciu minut, nawet nie godzin, żeby się porozumieć" - ocenił Gawkowski.

Jak dodał, jeżeli do porozumienia nie dojdzie, lewica jest gotowa wystawić swoje kandydatki i kandydatów do Senatu.

Nadzieję na to, że uda się doprowadzić do porozumienia ws. list do Senatu wyraził również przed wejściem na popołudniowe spotkanie w siedzibie SLD, Robert Tyszkiewicz z zarządu PO, któremu na spotkaniu z przedstawicielami lewicy towarzyszą: prezydent Sopotu Jacek Karnowski i prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz.

Pod koniec lipca liderzy lewicowego porozumienia Włodzimierz Czarzasty (SLD), Robert Biedroń (Wiosna) i Adrian Zandberg (Lewica Razem) wystąpili z propozycją "paktu senackiego", który zakłada, że opozycyjne partie nie będą wystawiały przeciwko sobie kandydatów w wyborach do Senatu. Zaproponowali jednocześnie spotkania w tej sprawie m.in. szefowi PO Grzegorzowi Schetynie i prezesowi PSL Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi.

W poniedziałek liderzy Lewicy przedstawili część swojej "drużyny" do Senatu. Biedroń, który kieruje sztabem Lewicy, zaznaczył jednocześnie, że w dalszym ciągu liczą na porozumienie z innymi ugrupowaniami opozycji w sprawie wyborów do izby wyższej polskiego parlamentu.    (PAP)

autor: Marceli Sommer

msom/ mrr/