Szef MSWiA: Priorytetem jest zagwarantowanie wszystkim prawa do głoszenia swoich poglądów

2019-08-14, 21:00 aktualizacja: 2019-08-15, 07:42
Fot. PAP/Radek Pietruszka
Fot. PAP/Radek Pietruszka
Priorytetem dla mnie jest zagwarantowanie wszystkim obywatelom pełnego prawa do swobodnego głoszenia ich poglądów w okresie kampanii wyborczej - zadeklarował w środę nowo powołany szef MSWiA Mariusz Kamiński.

Prezydent powołał w środę Mariusza Kamińskiego na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji. Kamiński będzie łączył tę funkcję z dotychczas pełnioną funkcją ministra, koordynatora służb specjalnych.

Nowy szef MSWiA w środę w TVP Info był pytany o priorytety w pełnieniu swojej nowej funkcji. "Chcę jasno powiedzieć, że priorytetem dla mnie jest zapewnienie wszystkim obywatelom, niezależnie od ich poglądów politycznych, pełnego prawa do swobodnego głoszenia ich poglądów w okresie kampanii wyborczej" - zadeklarował Kamiński.

Podkreślił, że "nie może być to prawo naruszone przez żadne akty agresji, przez żadne zastraszanie (...) niezależnie od poglądów, jakie te osoby prezentują, czy są to poglądy wspierające rząd, czy opozycyjne wobec rządu (...) Wszyscy ci obywatele maja równe prawa".

Szef MSWiA w rozmowie odniósł się również do pytania o marsze organizowane przez organizacje LGBT. "Każdy ma prawo głosić swoje poglądy, każdy ma prawo głosić swój światopogląd. Nie zawsze musimy się z tym zgadzać, możemy ze sobą polemizować, ale w sposób cywilizowany (...) nie może być przemocy, nie może być zastraszania kogokolwiek".

Kamiński zaznaczył jednak, że "służby państwowe muszą nad tym czuwać, ale pewne reguły obowiązują w każdym systemie demokratycznym (...) jest pewna granica, granica przyzwolenia i tolerancji, której przekroczenie powoduje, że osoby głoszące radykalne, ekstremistyczne hasła musza liczyć się z konsekwencjami prawnymi, gdyż naruszają prawa innych obywateli".

Jako przykład podał obrażanie uczuć religijnych innych osób: "jeśli ktoś w sposób świadomy obraża uczucia religijne innych osób, jeżeli ktoś dopuszcza się profanacji świętych dla wielu Polaków, musi liczyć się z reakcją państwa" – powiedział.

Przypomniał również, że "jeżeli ktoś głosi hasła gloryfikujące faszyzm czy komunizm, które w tak brutalny sposób wpłynęły na naszą historię, musi liczyć się z kontrofensywą państwa. (...) Nie możemy tolerować tego typu haseł w przestrzeni publicznej" – podkreślił.

Kamiński w rozmowie został też zapytany o planowaną na wrzesień wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce. "Trzeba powiedzieć więcej, mamy osiemdziesiątą rocznicę wybuch II wojny świtowej i wielkie uroczystości upamiętniające to wydarzenie" – zwrócił uwagę szef MSWiA.

"Będzie prezydent Trump, ale będzie też kilkudziesięciu innych prezydentów. Mamy już potwierdzone wizyty 20 prezydentów, premierów, wielu ministrów spraw zagranicznych, marszałków Sejmów, Senatów wielu państwa świata (...) Jest to, poza symboliką, wielka praca dla podległych mi służb" – powiedział i przypomniał, że chodzi zarówno o służby MSWiA jak i służby specjalne.

"Bardzo mocno się przygotowujemy, to jest bardzo duża operacja. Musimy zapewnić bezpieczeństwo każdemu z naszych gości" – podkreślił. Przypomniał też, że zarówno służby MSWiA i służby specjalne takie przedsięwzięcia już realizowały w przeszłości z dużym powodzeniem.

Szef MSWiA był też pytany o to, że przedstawiciele opozycji zarzucają mu, że nie powinien łączyć roli szefa resortu SWiA oraz ministra koordynatora ds. służb specjalnych. "W przeszłości kilkakrotnie zdarzało się, że funkcje te były łączone. I minister Sienkiewicz i minister Cichocki byli przez pewien czas ministrami spraw wewnętrznych i koordynatorami służb specjalnych" – przypomniał. "Nie wiem, jak wywiązywali się ze swoich obowiązków, ja będę wywiązywał się rzetelnie, ale ocenią mnie obywatele po efektach" – oświadczył.

Pytany o podpisaną wczoraj przez prezydenta nowelę o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników mundurowych, której celem jest przyznanie pracownikom mundurowym m.in. prawo do emerytury po 25 latach służby bez konieczności ukończenia 55. roku życia oraz 100 proc. płatnych nadgodzin, powiedział, że "zrealizowaliśmy wszystkie najważniejsze punkty porozumienia, które zostało zawarte w listopadzie ub.r. ze związkami zawodowymi służb mundurowych podległych ministrowi spraw wewnętrznych". "Jest czymś niezwykle ważnym, żeby ta ciężka praca była pracą atrakcyjną. Żeby młodzi ludzie myśleli o pracy w policji, o służbie w policji jako o czymś bardzo atrakcyjnym" – stwierdził.

Szef MSWiA poinformował też, że po sezonie urlopowym będzie chciał zorganizować spotkanie z przedstawicielami związków zawodowych, aby być z nimi w stałym kontakcie i dialogu. "To jest bardzo ważne, aby służby działały stabilnie, spokojnie, profesjonalnie i stanowczo" – zaznaczył.

Kamiński skomentował także zaufanie, którym Polacy darzą służby mundurowe. "Zaufanie obywateli do służb mundurowych nie bierze się bez powodu. Jeżeli 89 proc. Polaków uważa, że żyje w bezpiecznym kraju, a 98 proc. Polaków uważa, że żyje w bezpiecznej okolicy, to jest to wielki sukces funkcjonariuszy" - powiedział.(PAP)

nmk/ mark/