Wiceszef MSZ: Polak od pół roku więziony w Syrii bezpiecznie wrócił do kraju

2019-10-10 13:17 aktualizacja: 2019-10-10, 13:20
Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk podczas wypowiedzi dla mediów. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk podczas wypowiedzi dla mediów. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Polak, który od pół roku był więziony w Syrii został dwa dni temu uwolniony i wrócił do kraju - poinformował w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP mężczyźnie zarzucano m.in. szpiegostwo.

Podczas uroczystości podpisania porozumienia w sprawie udzielenia pomocy repatriantom na lotnisku w Poznaniu wiceszef resortu dyplomacji przekazał informację o Polaku uwolnionym w Syrii. "Dwa dni temu zatrzymany i więziony przez pół roku w Syrii Polak został dzięki zaangażowanemu działaniu MSZ i działaniach koordynowanych ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo Polaków uwolniony. Jest bezpieczny. Jest w Polsce i nic mu w tej chwili nie grozi" - powiedział Szynkowski vel Sęk.

Wiceminister powiedział dziennikarzom, że obywatel Polski "został zatrzymany około pół roku temu w związku z naruszeniem prawa w zakresie przekraczania granicy i posługiwania się dokumentami zakwestionowanymi przez władze syryjskie". Według nieoficjalnej informacji PAP ze źródeł dyplomatycznych oprócz nielegalnego przekroczenia granicy władze syryjskie zarzucały mężczyźnie szpiegostwo.

"Udało się doprowadzić do sukcesu, przedwczoraj nasz obywatel bezpiecznie wylądował w kraju, jest bezpieczny" - powiedział Szynkowski vel Sęk.

Jak poinformował od czasu zatrzymania mężczyzny podjęto "szereg bardzo złożonych działań" zmierzających do jego uwolnienia.

"Była to bardzo złożona i skomplikowana operacja, ponieważ zarzuty sformułowane wobec naszego obywatela były zarzutami w sensie formalnym poważnymi" - powiedział wiceminister spraw zagranicznych. Jak dodał, "MSZ było tylko jednym z podmiotów zaangażowanych w uwolnienie Polaka".

Szynkowski vel Sęk podkreślił, że w dotychczasowych przypadkach uwięzienia Polaków na terenie Syrii "czas zatrzymania był znacznie dłuższy, a zarzuty mniej poważne". (PAP)

autor: Szymon Kiepel

szk/ par/