Premier: niedzielne wybory najbardziej zasadnicze w ciągu ostatnich 30 lat

2019-10-10 21:09 aktualizacja: 2019-10-10, 21:09
Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Wierzę, że bardzo wielu ludzi weźmie udział w wyborach, bo są one najbardziej zasadnicze w ciągu ostatnich 30 lat; wybieramy między dwoma zupełnie innymi modelami rozwoju polityki społecznej i podejścia do polityki międzynarodowej - powiedział w czwartek w TVP info premier Mateusz Morawiecki.

Premier pytany był na antenie TVP info o sondaże, które pokazują, że elektorat PiS jest mniej zmobilizowany, niż elektorat Koalicji Obywatelskiej.

"To jest niepokojące rzeczywiście, bo nasze programy społeczne są bardzo szerokie, ich cechą charakterystyczną jest powszechność. One dotyczą każdego człowieka, ale też często są uważane już za coś, co z całą pewnością zostało przeprowadzone przez PiS i niektórzy mogą myśleć, że to będzie kontynuowane" - mówił Morawiecki.

Dodał, że rząd PiS jest jedyną gwarancją na utrzymanie tych programów. "Ponieważ pokazujemy, że polityka opiera się na wiarygodności. I dajemy tą gwarancję kontynuacji i rozwoju tych programów. Tak jak mówimy o 13 i 14 emeryturze po to, żeby ulżyć w doli i niedoli emerytów rencistów" - mówił premier.

Szef rządu apelował też o udział w wyborach parlamentarnych. "Każdy głos jest ważny, każde sto głosów jest ważne. To może zadecydować o tym, czy będziemy mogli reformować Polskę w duchu solidarności" - podkreślił premier.

"Namawiajmy wszystkich, żeby w niedzielę rzeczywiście zagłosować. Mnie to zawsze niepokoiło, że na przykład w wyborach do Parlamentu Europejskiego 5 lat temu frekwencja była poniżej 25 procent. To rzeczywiście świadczyło o tym, że sporo ludzi nie wierzyło w sens wyborów. Dzisiaj wierzę w to, że bardzo wiele ludzi pójdzie do wyborów jednocześnie mając na uwadze to, że to są wybory najbardziej zasadnicze w ciągu ostatnich 30 lat" - mówił Mateusz Morawiecki.

"Wybieramy między dwoma zupełnie innymi modelami rozwoju polityki społecznej, podejścia do polityki międzynarodowej" - dodał szef rządu. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ mhr/