Biedroń: wracamy do parlamentu, wracamy tam, gdzie zawsze było miejsce polskiej lewicy

2019-10-13 21:48 aktualizacja: 2019-10-13, 21:51
Lider partii Wiosna Robert Biedroń (P), przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty (2L) i członek zarządu krajowego partii Razem Adrian Zandberg (3P) w sztabie wyborczym Lewicy. Fot. PAP/Rafał Guz
Lider partii Wiosna Robert Biedroń (P), przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty (2L) i członek zarządu krajowego partii Razem Adrian Zandberg (3P) w sztabie wyborczym Lewicy. Fot. PAP/Rafał Guz
Wracamy do parlamentu, wracamy tam, gdzie zawsze było miejsce polskiej lewicy - podkreślił w niedzielę lider Wiosny Robert Biedroń. Dodał, że lewica będzie bronić konstytucji od pierwszego do ostatniego artykułu.

"Wracamy do parlamentu, wracamy tam, gdzie zawsze było miejsce polskiej lewicy - do świątyni demokracji, do polskiego parlamentu" - mówił Biedroń podczas niedzielnego wieczoru wyborczego lewicy.

Lider Wiosny podziękował Włodzimierzowi Czarzastemu (SLD) oraz Adrianowi Zandbergowi (Lewica Razem), że połączyli siły, by wystartować razem do parlamentu.

"Połączyliśmy trzy pokolenia. Zrobiliśmy to, co w Polsce rzadko się zdarza w życiu politycznym, podaliśmy sobie ręce, zmieniliśmy oblicze polskiej polityki. Wchodzimy do Sejmu i będziemy tam pracowali każdego dnia, każdego tygodnia, każdego miesiąca i każdego roku przez całą kadencję, żeby pokazać, że Polska może mieć inne oblicze niż to, które widzimy przez ostatnie cztery lata, że Polska może być otwarta, nowoczesna, tolerancyjna, uśmiechnięta, a do tego (może być) państwem dobrobytu" - powiedział Biedroń.

Polityk podkreślił, że Lewica będzie w parlamencie konstruktywną opozycją, która "każdego dnia będzie pokazywała, że konstytucja, na którą przysięgaliśmy, będzie broniona przez nas od pierwszego do ostatniego artykułu". (PAP)

autor: Michał Boroń, Grzegorz Bruszewski

mick/ gb/ itm/