Kosiniak-Kamysz: to wielki mandat zaufania dla racjonalnego centrum

2019-10-13 21:49 aktualizacja: 2019-10-13, 23:15
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (C), lider partii Kukiz'15 Paweł Kukiz (2P), Stanisław Tyszka (P) i przewodnicząca Unii Europejskich Demokratów Elżbieta Bińczycka (2L) w sztabie wyborczym Koalicji Polskiej w WarszawieFot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (C), lider partii Kukiz'15 Paweł Kukiz (2P), Stanisław Tyszka (P) i przewodnicząca Unii Europejskich Demokratów Elżbieta Bińczycka (2L) w sztabie wyborczym Koalicji Polskiej w WarszawieFot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Jeśli wyniki sondażowe się potwierdzą, będzie to wielki mandat zaufania od rodaków dla racjonalnego centrum, dla Koalicji Polskiej - podkreślił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Zaprosił do tworzenia jeszcze szerszego bloku, bo - mówił - racjonalne centrum ludzi przyzwoitych, umiarkowanych jest potrzebne.

Według sondażu Ipsos: PiS zdobyło w wyborach parlamentarnych 43,6 proc.; KO - 27,4 proc.; SLD - 11,9 proc. PSL - 9,6 proc.; Konfederacja - 6,4 proc. Przekłada się to na 239 mandatów w Sejmie dla PiS, dla KO - 130, SLD - 43, PSL 34 i Konfederacji - 13.

Prezes PSL po ogłoszeniu sondażowych wyników podziękował wyborcom za każdy oddany głos. "Bardzo wam wszystkim dziękujemy, że poszliście do wyborów, że wybraliście listę numer 1. To jest dla nas wielkie wyróżnienie" - mówił.

Podkreślił, że jeśli wyniki sondażowe się potwierdzą, będzie to "wielki mandat zaufania od rodaków dla racjonalnego centrum, dla Koalicji Polskiej".

"Już dziś zapraszam wszystkich ludzi dobrej woli do tworzenia jeszcze szerszego bloku, jeszcze szerszej Koalicji Polskiej, bo takie racjonalne centrum ludzi przyzwoitych, umiarkowanych, ale oddanych ojczyźnie każdego dnia, jest bardzo potrzebne" - dodał lider PSL.

Zapewnił, że PSL będzie stał na straży swoich wartości. "Nie pozwolimy na żadną rewolucję obyczajową, ale też nie będziemy nikomu zaglądać za firanki. Nie będzie niebezpiecznych skrętów ani w prawo, ani w lewo. Taka Polska jest możliwa. I wiemy, po jakiej stronie stoimy: państwa wolnego, niepodległego, demokratycznego, godnego, który szanuje każdego obywatela, a nie samowładzę" - mówił Kosiniak-Kamysz.

"To jest początek, bo dzisiaj na starcie tej długiej drogi dostajemy wielki kredyt zaufania od naszych rodaków, i trzeba to poszerzać, trzeba to rozwijać" - dodał lider ludowców.

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz podziękował wszystkim, jak mówił, "świadomym wyborcom, którzy wiedzą, że bez kluczowych zmian, jak zmiana sposobu wybierania posłów, referenda dla obywateli, jak upodmiotowienia obywateli, będziemy szli w przepaść i zawsze będzie większa lub mniejsza dyktatura".

"Nie jestem całkowicie zadowolony, dlatego, że z tych wstępnych sondaży wynika, że jedna partia będzie miała samodzielną władzę" - powiedział lider Kukiz'15

Jak dodał, "długa droga przed nami wytężonej pracy przez kolejne cztery lata, a być może wcześniej pojawi się taka sytuacja, że będzie można przywrócić Polskę na drogę prawdziwie demokratycznego państwa, gdzie obywatel będzie pracodawcą dla władzy, a nie jej wyrobnikiem za marny grosz".

Chciałbym Władysława (Kosiniaka-Kamysza - PAP) przymusić do zapewnienia ludzi Kukiz 15, że od tych postulatów nigdy nie odstąpisz" - powiedział Kukiz zwracając się do szefa PSL.

Kosiniak-Kamysz odpowiedział, iż PSL wpisało postulaty Kukiz'15 na pierwszej stronie swojego programu. "I od tego nie odejdziemy i to zrealizujemy" - zadeklarował.

Szefowa UED Elżbieta Bińczycka również dziękowała wyborcom za - jak mówiła - rekordową frekwencję. "To wyraz demokracji, mądrej demokracji, odpowiedzialnej, obywatelskiej demokracji" - podkreśliła.

Dziękowała też prezesowi PSL Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi. "Dziękuję, że mogłam być w tej drużynie, że mogłem przypomnieć o myśli Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka, Jacka Kuronia, Olgi Krzyżanowskiej i wielu, wielu innych wspaniałych, zasłużonych osób, które kochały Polskę i odpowiedzialnie dla niej działały" - mówiła Bińczycka.

Kosiniak-Kamysz w rozmowie z dziennikarzami dziękował wszystkim, którzy poszli na wybory, gratulował PiS oraz innym komitetom, które weszły do Sejmu.

Dopytywany, czy jest możliwość, że poprze rząd PiS, lider PSL odparł, że nie. "Mówiliśmy, że nie wchodzimy w koalicję z tymi, którzy nie służą dobrze Polsce według nas. Według tego jak ocenialiśmy te rządy. My dzisiaj mówimy wprost: budujemy Koalicję Polską, nie zmieniamy naszego stanowiska, tego, które głosiliśmy przed wyborami, bo to jest po prostu nasze zobowiązanie" - podkreślił.

Europoseł PSL Jarosław Kalinowski pytany o wynik wyborów powiedział, że wynik Koalicji Polskiej będzie największym zaskoczeniem tych wyborów, jeśli się potwierdzi. "Wielu Polaków nam naprawdę zaufało” – zaznaczył Kalinowski.

Zwrócił przy tym uwagę, że „czuć było w ostatnich tygodniach falę wzrostową, m.in. był to bardzo dobry występ w debacie Kosiniaka-Kamysza, ale też jednoznaczna deklaracja Pawła Kukiza, że z PiS-em nie będzie poszukiwał żadnego rozwiązania po wyborach” - zaznaczył Kalinowski.

"Jedynka" na warszawskiej liście PSL-Koalicja Polska Władysław Teofil Bartoszewski ocenił, że wynik jego ugrupowania jest "bardzo dobry". "Było dla mnie pewne, że będziemy mieli wynik znacząco powyżej 5 procent. Cieszę się, że jest 9,6 proc., choć do wtorku rano może to ulec zmianie” – powiedział.

Numer jeden listy PSL-KP, wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz’15 komentując wynik wyborczy powiedział, że „jeżeli wynik się potwierdzi, to znaczy, że zrobiliśmy bardzo dobrze łącząc ruch Kukiz’15 z Polskim Stronnictwem Ludowym i tworząc nowe racjonalne centrum”.

„To jest naprawdę poważna zmiana na polskiej scenie politycznej, bo okazało się, że 10 proc. ludzi odrzuciło wojnę polsko-polską, politykę opartą na hejcie, na nienawistnictwie, politykę populistyczną i wybrało sojusz ugrupowań merytorycznych walczących o postulaty proobywatelskie” – mówił.

Tyszka podkreślił ponadto, że sojusz Kukiz’15 i PSL będzie kontynuowany. „Dzisiaj się okazuje, że to był strzał w dziesiątkę, że ludzie oczekiwali czegoś takiego” – stwierdził. (PAP)

autor: Edyta Roś, Natalia Kamińska,

ero/ nmk/ kmz/ lgs/ mhr/