Duda pytany o słowa Erdogana: mam nadzieję, że znajdziemy dobre rozwiązanie

2019-12-03 13:17 aktualizacja: 2019-12-04, 07:04
Londyn, Wielka Brytania, 03.12.2019. Prezydent Andrzej Duda podczas sesji NATO „Defence and Deterence for a New Era". Fot.  PAP/Wojciech Olkuśnik
Londyn, Wielka Brytania, 03.12.2019. Prezydent Andrzej Duda podczas sesji NATO „Defence and Deterence for a New Era". Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Mam nadzieję, że znajdziemy dobre rozwiązanie - powiedział we wtorek Londynie prezydent Andrzej Duda podczas sesji "NATO engages: Defence and Deterence for a New Era", pytany o zapowiedź Turcji, że sprzeciwi się natowskiemu planowi obrony państw bałtyckich.

Prezydent Duda podczas sesji był pytany m.in. o wypowiedź prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, który zagroził, że Turcja sprzeciwi się natowskiemu planowi obrony państw bałtyckich, jeśli sojusznicy z NATO nie uznają ugrupowań, z którymi Ankara walczy, za terrorystów.

Duda stwierdził, że NATO jest aliansem niemal 30 krajów, które mają swoje interesy. "To wielkie pole do dyskusji, negocjacji" - zauważył.

Przekazał, że w poniedziałek rozmawiał z Erdoganem. "Mam nadzieję, że znajdziemy dobre rozwiązanie" - oświadczył.

Podczas wystąpienia prezydent Duda zwrócił też uwagę, że Polska przez ponad 40 lat znajdowała się za żelazna kurtyną i że przełom nastąpił dopiero w 1989 r. Jak powiedział, staliśmy się wówczas członkiem wolnego świata, demokratycznej Europy. Oznajmił, że to był nasz sen, by przystąpić do NATO, najsilniejszego sojuszu obronnego na świecie, a także do Unii Europejskiej.

Prezydent ocenił też, że największym osiągnięciem NATO w ostatnich kilku latach było ustanowienie obecności na wschodniej flance. Było to - jak podkreślił - bardzo ważne zarówno dla naszego kraju, jak i krajów bałtyckich, po tym jak doszło do rosyjskiej inwazji w Gruzji, czy na Ukrainie.

Przywódcy 29 krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego przybyli do Londynu, żeby w dniach 3 i 4 grudnia uczcić 70. rocznicę powołania organizacji, utworzonej, by zapewniać bezpieczeństwo i pokój w obszarze euroatlantyckim. Eksperci zwracają uwagę, że obchody będą naznaczone istotnymi podziałami w ramach Sojuszu - zarówno w samej Europie, jak i między partnerami transatlantyckimi.

Polskę na spotkaniu będzie reprezentował prezydent Duda. Prezydentowi towarzyszy m.in. szef jego gabinetu Krzysztof Szczerski. Do Londynu udają się też ministrowie: spraw zagranicznych - Jacek Czaputowicz i obrony narodowej - Mariusz Błaszczak.

We wtorek polska para prezydencka weźmie udział w przyjęciu wydanym dla uczestników szczytu przez Elżbietę II w Pałacu Buckingham. Później we wtorek w rezydencji i biurze premiera Wielkiej Brytanii oraz siedzibie rządu odbędzie się robocza kolacja, na którą liderów państw Sojuszu Północnoatlantyckiego zaprosił szef brytyjskiego rządu Boris Johnson.

Z Londynu Marzena Kozłowska (PAP)

mzk/ rbk/ mal/ krap/