Wałęsa do prezydenta Dudy: zabraniam panu powoływać się na "Solidarność"

2020-01-20 08:46 aktualizacja: 2020-01-20, 08:46
Lech Wałęsa. Fot. PAP/Adam Warżawa
Lech Wałęsa. Fot. PAP/Adam Warżawa
Jako współtwórca i przewodniczący Solidarności, od zarania do odejścia na urząd prezydenta, zabraniam panu powoływać się na "Solidarność" - napisał w poniedziałek b. prezydent Lech Wałęsa, zwracając się do prezydenta Andrzeja Dudy.

Lech Wałęsa zwrócił się do Andrzeja Dudy w poniedziałek na Twitterze. "Jako współtwórca i Przewodniczący od zarania do odejścia na urząd Prezydenta zabraniam Panu powoływać się na Solidarność. Za postawę jaką Pan prezentuje, burzenie trójpodziału władz, o który Solidarność walczyła, łamanie Konstytucji, manipulacje" - napisał.

Andrzej Duda w sobotę brał udział w karczmie piwnej regionu śląsko-dąbrowskiego "Solidarności" w katowickim spodku. Podczas swojego wystąpienia poinformował, że zaprosił przewodniczącego Piotra Dudę i całą Komisję Krajową, aby jej pierwsze posiedzenie w tym roku odbyło się na Sali Kolumnowej w Pałacu Prezydenckim.

Prezydent podkreślał, że Solidarność stała się ruchem masowym, oddolnym, wyrażającym wolę wolności. "Do tej wolności dążył i - co najważniejsze - tę wolność uzyskał. Zdobył ją pokojowo, bez broni w ręku. Zdobył ją podniesioną w górę dłonią ze znakiem +V+ i tym właśnie zwyciężył; i modlitwą i swoją niezłomną postawą" - mówił Andrzej Duda.

"To jest właśnie wielkie zwycięstwo Solidarności, które przyniosło wolność całej Środkowej Europie i spowodowało upadek Muru Berlińskiego. Nie byłoby upadku Muru Berlińskiego, nie byłoby wolności dla innych narodów, nie byłoby zjednoczenia Niemiec, gdyby nie +Solidarność+, gdyby nie ofiara tych wszystkich, co walczyli, tych wszystkich, co cierpieli, a przede wszystkim tych, co zginęli wtedy za wolną Polskę, 39 lat temu" - podkreślił prezydent.

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski powiedział PAP, że Kancelaria Prezydenta nie będzie komentowała wpisu Wałęsy. (PAP)

agzi/ mrr/