Zmarł lekarz z chińskiego Wuhan, który ostrzegał przed epidemią koronawirusa

2020-02-06 17:44 aktualizacja: 2020-02-06, 17:47
Kobieta w masce na ulicy jednego z chińskich miast. Fot. PAP/ EPA/ALEX PLAVEVSKI
Kobieta w masce na ulicy jednego z chińskich miast. Fot. PAP/ EPA/ALEX PLAVEVSKI
Lekarz z miasta Wuhan w środkowych Chinach, który w grudniu ostrzegał kolegów po fachu przed epidemią wywołującego zapalenie płuc koronawirusa i został za to pouczony przez policję, zmarł z powodu zakażenia wirusem – przekazały chińskie media.

Okulista Li Wenliang pracował w jednym ze szpitali w Wuhanie, gdzie znajduje się pierwotne ognisko epidemii koronawirusa. W swoim ostatnim wpisie w sieci społecznościowej Weibo 1 lutego poinformował, że stwierdzono u niego zakażenie.

W czwartek wieczorem Li zmarł w szpitalu w wyniku zapalenia płuc wywołanego nowym koronawirusem – podał w internecie dziennik „Huanqiu Shibao”, powołując się na niewymienione z nazwisk źródła.

O śmierci lekarza informuje również na Twitterze dziennik „Global Times”. Przypomina przy tym, że Li był jednym z ośmiu sygnalistów, którzy starali się przestrzec innych przed epidemią koronawirusa, ale zostali pouczeni przez wuhańską policję za „rozpowszechnianie plotek”.

Wiadomość o śmierci lekarza poruszyła chińskich internautów. „Jest bohaterem i ofiarą. Niech spoczywa w pokoju” - napisał jeden z użytkowników sieci Weibo.

Do północy ze środy na czwartek zakażenie koronawirusem 2019-nCoV potwierdzono w Chinach kontynentalnych u 28 tys. osób, a 563 zmarły – przekazała państwowa komisja zdrowia. Wirus przedostał się do wszystkich prowincji i regionów ChRL oraz do ok. 25 innych krajów. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano jak dotąd dwa zgony: na Filipinach i w Hongkongu.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)