Donald Trump: Obama i Clinton współzałożycielami Państwa Islamskiego

2016-08-11 19:40 aktualizacja: 2018-10-05, 17:18
epa05472833 The 2016 Republican presidential nominee Donald Trump speaks during a campaign event at the BB&T Center in Sunrise, Florida, USA, 10 August 2016. Trump campaigns in the general election battleground state of Florida, in the wake of making controversial comments at a campaign rally in North Carolina. The remark, which pertained to Democratic presidential nominee Hillary Clinton's alleged stance on gun rights, were interpreted by many as a suggestion that Second Amendment rights activist may need to stop Clinton from appointing Supreme Court justices that would constrict or revoke the right to bear arms. Trump and his running mate Indiana Governor Mike Pence will face Democrats Hillary Clinton and her running mate Senator Tim Kaine in the 08 November election.  EPA/CRISTOBAL HERRERA 
Dostawca: PAP/EPA. Archiwum PAP/EPA © 2016 / CRISTOBAL HERRERA
epa05472833 The 2016 Republican presidential nominee Donald Trump speaks during a campaign event at the BB&T Center in Sunrise, Florida, USA, 10 August 2016. Trump campaigns in the general election battleground state of Florida, in the wake of making controversial comments at a campaign rally in North Carolina. The remark, which pertained to Democratic presidential nominee Hillary Clinton's alleged stance on gun rights, were interpreted by many as a suggestion that Second Amendment rights activist may need to stop Clinton from appointing Supreme Court justices that would constrict or revoke the right to bear arms. Trump and his running mate Indiana Governor Mike Pence will face Democrats Hillary Clinton and her running mate Senator Tim Kaine in the 08 November election. EPA/CRISTOBAL HERRERA Dostawca: PAP/EPA. Archiwum PAP/EPA © 2016 / CRISTOBAL HERRERA
Kandydat Republikanów w listopadowych wyborach prezydenckich w USA Donald Trump oświadczył w czwartek, że prezydent Barack Obama i była sekretarz stanu oraz kandydatka Demokratów Hillary Clinton są współzałożycielami dżihadystycznego Państwa Islamskiego.

"On (Obama) był założycielem ISIS (Państwa Islamskiego). Podobnie jak ona (Clinton). To znaczy, że nazywam ich współzałożycielami" - powiedział Trump w wywiadzie udzielonym telewizji CNBC.

"Nie powinien był wycofać (armii z Iraku) tak, jak to zrobił. To, co zrobił, to była katastrofa - mówił Trump w CNBC. - Popełniono błąd. To był straszliwy błąd, jeden z największych błędów w historii naszego kraju. Zdestabilizowaliśmy Bliski Wschód i od lat za to płacimy".

Jak zauważa Reuters, Obama podczas swojej kampanii prezydenckiej w 2008 roku obiecywał, że zakończy wojnę w Iraku; ostatni amerykańscy żołnierze opuścili Irak w 2011 roku. Państwo Islamskie w Iraku i Syrii ma swoje korzenie w rebelii Al-Kaidy zapoczątkowanej przez amerykańską inwazję.

Trump w czwartek podkreślił również, że USA nigdy nie powinny brać udziału w wojnie w Iraku. "Byłem przeciwny wojnie w Iraku. Całkowicie przeciwny" - mówił w wywiadzie. Jednak agencja AP i telewizja CNN zauważają, że istnieją dowody, iż było odwrotnie.

Te same zarzuty kandydat Republikanów wielokrotnie powtarzał w środę podczas swojego wiecu w mieście Fort Lauderdale na Florydzie.

Członek sztabu wyborczego Clinton i jeden z jej głównych doradców Jake Sullivan nazwał oskarżenia Trumpa "kłamliwymi twierdzeniami". Jego zdaniem "jest to kolejny przykład obrzucania błotem Stanów Zjednoczonych przez republikańskiego kandydata.

"Niezwykłe w komentarzach Trumpa jest to, że po raz kolejny powtarza on kwestie poruszane przez (prezydenta Rosji Władimira) Putina i naszych wrogów, by atakować amerykańskich przywódców i amerykańskie interesy, podczas gdy nie udaje mu się zaoferować żadnego poważnego planu, by walczyć z terroryzmem lub uczynić ten kraj bardziej bezpiecznym" - czytamy w oświadczeniu Sullivana.

Jak podaje AP, Biały Dom odmówił komentarza w sprawie zarzutów Trumpa.

Według Reutera Trump już wcześniej krytykował Obamę i Clinton za sposób, w jaki wycofano z Iraku amerykańskie wojska, mówiąc, że pomogło to w utworzeniu IS. Z kolei - jak podaje portal Fox News - byłą sekretarz stanu Trump niejednokrotnie nazywał "diabłem", gdy "jego sztab sugerował, że fundacja Clintonów jest finansowo powiązana" z Państwem Islamskim.

W zeszłym tygodniu Fox News pisał, że sztab wyborczy Trumpa oskarżył fundację Clintonów o przyjęcie darowizny od firmy powiązanej z Państwem Islamskim. Powołując się na francuskie media, twierdził, że chodzi o francuską grupę Lafarge, która dokonywała transakcji z Państwem Islamskim i innymi grupami zbrojnymi w Syrii, by chronić swoje interesy w tym rejonie. O działalności tej firmy na terenach kontrolowanych przez Państwo Islamskie pisał w czerwcu dziennik "Le Monde".(PAP)

ulb/ jhp/ kar/