Lider PSL: jeżeli zgłosimy przedstawiciela do komisji ds. pedofilii, to na pewno będzie to ekspert

2020-05-23 10:02 aktualizacja: 2020-05-23, 10:02
Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Jeżeli będziemy zgłaszać przedstawiciela do komisji ds. pedofilii, to na pewno nie będzie to polityk, tylko ekspert; w środę mamy klub parlamentarny i będziemy o tym dyskutować - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz pytany był w sobotę w radiu RMF FM, czy PSL chce zawalczyć o przedstawiciela w komisji ds. pedofilii. "Będziemy o tym rozmawiać jako Koalicja Polska, bo pamiętajmy, że jesteśmy razem z Kukiz15, Unią Europejskich Demokratów - to jest nowa sprawa, nowy ruch społeczny, takie umiarkowane centrum, więc będziemy o tym dyskutować" - odpowiedział lider ludowców.

Jak podkreślił, jeżeli jego klub zgłosi jakiegoś kandydata, to na pewno nie będzie to polityk. "Jeżeli będziemy kogoś zgłaszać, to będzie ekspert, psycholog, lekarz, seksuolog, albo ktoś z doświadczeniem prawnym, który będzie miał dobre przygotowanie do tego" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Szef PSL zwrócił uwagę, że Sejm wybiera trzy osoby do tej komisji. "I pytanie do rządzących: czy oni w ogóle są zainteresowani dyskusją z nami, czy będą chcieli to znowu upolitycznić, upartyjnić" - zaznaczył lider ludowców.

Dopytywany, kiedy poznamy konkretne nazwisko kandydata, Kosiniak-Kamysz odparł: "W środę mamy klub parlamentarny i będziemy o tym dyskutować".

Ustawa o państwowej komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 weszła w życie 26 września 2019 r. Pierwszy raport komisji powinien być opracowany w ciągu roku od tej daty. 

Zgodnie z przepisami komisja ma być organem niezależnym od innych organów władzy państwowej. Ma się składać z siedmiu członków: trzech – powołanych przez Sejm większością trzech piątych w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; jednego – powołanego przez Senat większością trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów, a także po jednym członku powołanym przez prezydenta, premiera i rzecznika praw dziecka.

Do zadań komisji będzie należało m.in. wydawanie postanowień o wpisie do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, zawiadamianie odpowiednich organów o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pedofilii, ale także o przypadkach niezawiadomienia właściwego organu o podejrzeniu przestępstwa pedofilii. Komisja będzie też identyfikować zaniedbania i zaniechania w wyjaśnianiu przypadków nadużyć seksualnych.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powstanie państwowej komisji do badania przypadków pedofilii w maju ub.r. po premierze pierwszego filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", w którym przedstawione zostały przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. Tydzień temu miała miejsce premiera na kanale YouTube drugiego filmu dokumentalnego Tomasza i Marka Sekielskich - opisującego przypadki pedofilii wśród księży - "Zabawa w chowanego".

W środę wieczorem w TVP wyemitowano film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało", w którym opisano kulisy przestępstw Krystiana W., ps. Krystek, działającego w Trójmieście. Mężczyzna był określany przez media mianem "łowcy nastolatek". Latkowski przywołał zeznania dziewcząt, które opisywały gwałty i molestowanie. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ itm/