Przez Poznań przeszedł marsz pamięci George'a Floyda

2020-06-03 18:58 aktualizacja: 2020-06-03, 19:29
Ponad 200 osób wzięło udział . w Poznaniu w przemarszu „Black Lives Matter!”. Fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk
Ponad 200 osób wzięło udział . w Poznaniu w przemarszu „Black Lives Matter!”. Fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk
Kilkaset osób zgromadził w środę w centrum Poznania marsz pamięci George'a Floyda - Afroamerykanina zmarłego w trakcie policyjnego zatrzymania w amerykańskim Minneapolis.

Organizatorzy przemarszu tłumaczyli w mediach społecznościowych, że środowe wydarzenie ma wyrazić sprzeciw wobec nienawiści, przemocy i nadużyciom władzy oraz "przeciwko rasizmowi i faszyzmowi".

Uczestnicy marszu, w większości ubrani na czarno, zebrali się na poznańskim pl. Wolności po godz. 16. Część z nich miała plansze i transparenty z hasłami takimi jak: "Black lives matter", "I can't breathe" czy "Mamo, nie mogę oddychać".

Zebrani przeszli w milczeniu przed konsulat USA przy ul. Paderewskiego, a następnie ul. św. Marcin dotarli na pl. Mickiewicza. Przed pomnikiem ofiar Poznańskiego Czerwca część zgromadzonych położyła się na ziemi; w geście - jak to określili organizatorzy - symbolicznej minuty leżenia w pozycji, w której umierał George Floyd.

Organizatorzy odtworzyli też zapis ostatnich słów zmarłego George'a Floyda.

Podkom. Piotr Garstka z zespołu prasowego wielkopolskiej policji przekazał PAP, że funkcjonariusze nie otrzymali żadnego zgłoszenia o zgromadzeniu w centrum Poznania. "Nie mamy żadnych informacji o tym, żeby doszło do jakichkolwiek incydentów lub żeby ktokolwiek został zatrzymany" – powiedział.

Floyd, 46-letni Afroamerykanin, zmarł 25 maja w Minneapolis, gdy w czasie aresztowania za domniemaną próbę zapłacenia fałszywym 20-dolarowym banknotem został przygnieciony do ziemi przez policjanta, który przez dziewięć minut klęczał na jego szyi. Na nagraniu wideo z aresztowania słychać, jak Floyd, który był nieuzbrojony, mówił, że nie może oddychać. Śmierć Floyda wywołała w wielu miastach USA falę protestów przeciwko brutalności policji. (PAP)

Autor: Szymon Kiepel