Warszawa: zakończył się protest w obronie sędziego Tulei

2020-06-08 18:55 aktualizacja: 2020-06-08, 21:31
Warszawa, 08.06.2020. Manifestacja wsparcia dla sędziego Igora Tulei „150x150 Stańmy Murem za sędzią Igorem Tuleyą” pod hasłem „Dziś Tuleya, jutro Ty”, zorganizowana przez organizacje obywatelskie i społeczne oraz stowarzyszenia prawnicze: sędziów, adwokatów i prokuratorów, 8 bm. w Warszawie. Izba Dyscyplinarna SN ma rozpatrzyć 9 bm. wniosek Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu warszawskiemu sędziemu Igorowi Tulei.
Warszawa, 08.06.2020. Manifestacja wsparcia dla sędziego Igora Tulei „150x150 Stańmy Murem za sędzią Igorem Tuleyą” pod hasłem „Dziś Tuleya, jutro Ty”, zorganizowana przez organizacje obywatelskie i społeczne oraz stowarzyszenia prawnicze: sędziów, adwokatów i prokuratorów, 8 bm. w Warszawie. Izba Dyscyplinarna SN ma rozpatrzyć 9 bm. wniosek Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu warszawskiemu sędziemu Igorowi Tulei.
Po godz. 20 zakończył się w poniedziałek protest zorganizowany przed Sądem Najwyższym, którego celem było wyrażenie wsparcia dla sędziego Igora Tulei. Ze względu na pandemię w zgromadzeniu mogło wziąć udział maksymalnie 150 osób. Podobne manifestacje miały odbyć się łącznie w 150 polskich miastach.

We wtorek o godz. 9 Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego ma rozpatrzyć wniosek Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu warszawskiemu sędziemu Igorowi Tulei. Po ewentualnej zgodzie sądu prokuratura zamierza postawić sędziemu zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień i bezprawnego ujawnienia informacji z postępowania.

Powodem wniosku prokuratury wobec sędziego Tulei jest podejrzenie ujawnienia informacji z postępowania przygotowawczego oraz danych i zeznań świadka, które "naraziły bieg śledztwa". Chodzi o postępowanie ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. skład Sądu Okręgowego w Warszawie, któremu przewodniczył sędzia Tuleya, uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

Protesty, które rozpoczęły się w poniedziałek o godz. 18 przed sądami w całej Polsce, przebiegały pod hasłem "150x150/Dziś Tuleya, jutro Ty". Zgodnie z prośbą organizatorów w każdym ze 150 miejsc, w których zgodnie z założeniem miały odbyć się zgromadzenia, liczbę protestujących ograniczono do dozwolonych 150 osób. Uczestnicy mieli również obowiązek zachowania dwóch metrów odstępu oraz zasłonięcia ust i nosa.

W Warszawie protestujący zgromadzili się pod siedzibą Sądu Najwyższego. Jak podała policja, protest przebiegał spokojnie. Uczestnicy protestu przyszli z transparentami, na których widać było napisy: "Cześć i chwała sędziom niezłomnym", "Niezawiśli sędziowie" oraz "Murem za Igorem".

Na pl. Krasińskich przyszedł również sam Tuleya. Pytany przez dziennikarzy o wtorkowe posiedzenie sądu, podkreślił, że nie pojawi się na nim, jednak będzie przed budynkiem sądu. "Żeby zademonstrować, że nie boję się odpowiedzialności i nie boję się tzw. Izby Dyscyplinarnej, ale nie mogę firmować działań, które są niezgodne z prawem, czyli działań Izby Dyscyplinarnej, która nie jest sądem" - wskazał.

Głos w czasie demonstracji zabrali m.in. prezes stowarzyszenia sędziowskiego "Iustitia" Krystian Markiewicz, sędzia Piotr Gąciarek z warszawskiego oddziału stowarzyszenia oraz należący do inicjatywy "Wolne Sądy" adwokat Michał Wawrykiewicz.

"O niezawisłość i niezależność trzeba walczyć, ona nie spadnie nam z nieba, trzeba walczyć na ulicach Warszawy i w każdym ze 150 innych miast, twardo, razem, ręka w rękę" - mówił Markiewicz. Zapraszał jednocześnie do wyrażenia wsparcia dla sędziego Tulei również we wtorek w momencie rozpoczęcia posiedzenia Izby Dyscyplinarnej. Już wcześniej w liście do sędziów Markiewicz apelował o to, by ci zgromadzili się tego dnia przed budynkiem sądu, a jeśli nie mogą przyjechać do Warszawy - przerwali swoje rozprawy w momencie rozpoczęcia posiedzenia w symbolicznym geście solidarności.

"Nie wchodzimy do tego budynku, nie wchodzimy na salę rozpraw, jeśli chcecie państwo spotkać prawdziwych sędziów, będą tutaj, przed Sądem Najwyższym" - zapowiedział prezes "Iustitii".

W organizację protestu zaangażowało się wiele stowarzyszeń prawniczych; oprócz "Iustitii" były to: stowarzyszenie sędziowskie "Themis", stowarzyszenie prokuratorów "Lex Super Omnia", stowarzyszenie adwokackie "Defensor Iuris", a także organizacje takie jak Amnesty International oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Solidarność z sędzią wyrazili także zagraniczni sędziowie, w tym europejskie stowarzyszenie sędziów i prokuratorów MEDEL. (PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

sno/ jann/