Budka: rozważny prezydent nie mówi rzeczy, które są niedopuszczalne w nowoczesnym świecie

2020-07-07 10:44 aktualizacja: 2020-07-07, 12:10
Przewodniczący PO Borys Budka. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Przewodniczący PO Borys Budka. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Stabilny i rozważny prezydent nie mówi rzeczy, które są w nowoczesnym świecie absolutnie niedopuszczalne - tak lider Platformy Obywatelskiej Borys Budka skomentował wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy dotyczącą obowiązkowych szczepień.

"Jeżeli prezydent RP podważa sens obowiązkowych szczepień, podważa osiągnięcia medycyny, to co będzie następne? Czy będzie podważał teorię względności, czy będzie podważał to, że Ziemia jest okrągła? Czy też będzie proponował, tak jak w dawnej literaturze polskiej, żeby przy leczeniu ludzi wsadzać ich do piekarnika na kilka zdrowasiek? To nie jest stabilny prezydent. Człowiek, który dla kampanii wyborczej potrafi powiedzieć każdą głupotę, nie nadaje się na prezydenta Rzeczpospolitej" - mówił Budka na konferencji prasowej w Białymstoku.

Chodzi o słowa, które padły podczas debaty w Końskich (Świętokrzyskie). Prezydent Duda pytany o szczepionki przeciwko COVID-19 powiedział, że "szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe". "Absolutnie nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Powiem państwu otwarcie: ja osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę" - mówił.

"Miałem oczywiście różne szczepienia jako dziecko i później jako dorosły chłopak, ale na grypę się nigdy nie szczepiłem i nie chcę się szczepić" - mówił w Końskich, ubiegający się o reelekcję, prezydent. "Kto chce, jeżeli będzie szczepionka (na koronawirusa-PAP), niech się zaszczepi, ale kto nie chce - to jest jego osobista decyzja" - dodał.

Potem na Twitterze napisał, że chodzi o podobną sytuację, jak nieobowiązkowe szczepienia przeciwko grypie. "Co do innych chorób (polio, gruźlica, szkarlatyna itp.), to zupełnie co innego. Inna rozmowa" - napisał Duda.

Pytany przez PAP o poniedziałkowe debaty obu kandydatów na prezydenta Budka podkreślił, że kandydat KO Rafał Trzaskowski wciąż jest gotowy stanąć do debaty z Andrzejem Dudą "w każdym miejscu w Polsce".

"Debaty organizowanej przez media, dziennikarzy, wszystkie telewizje, a nie +ustawki+ Jacka Kurskiego. Wczoraj widzieliśmy żenujące obrazki, gdzie nawet mieszkańcy byli wyselekcjonowani, gdzie pytania pojawiały się na pasku, jeszcze zanim osoba zdążyła je zadać" - mówił lider Platformy.

"Dzisiaj potrzebujemy debaty o przyszłości Polski, o realnych problemach i sposobach na ich rozwiązanie. A to, co prezentuje sztab Andrzej Dudy to jest niestety ciągłe odwoływanie się do konfliktów, do stereotypów, jakichś demonów z przeszłości, nie mówiąc nic o przyszłości" - podkreślił Budka. (PAP)

 

autor: Robert Fiłończuk