Premier i szef MSZ Wielkiej Brytanii oferują władzom Libanu wszelką możliwą pomoc

2020-08-04 23:39 aktualizacja: 2020-08-05, 10:40
Brytyjski premier Boris Johnson. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Brytyjski premier Boris Johnson. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Brytyjski premier Boris Johnson oraz minister spraw zagranicznych Dominic Raab wyrazili we wtorek wieczorem wyrazy wsparcia dla Libanu w związku z eksplozją, do której doszło w stolicy tego kraju Bejrucie, oraz zaoferowali niezbędną pomoc władzom tego kraju.

"Zdjęcia i filmy z Bejrutu dziś wieczorem są szokujące. Wszystkie moje myśli i modlitwy są z tymi, którzy zostali uwikłani w to straszne wydarzenie. Wielka Brytania jest gotowa udzielić wsparcia w każdy możliwy sposób, również tym obywatelom brytyjskim, którzy ucierpieli w wyniku tego zdarzenia" - napisał na Twitterze Johnson.

"Moje myśli i modlitwy są z tymi, którzy zostali dotknięci dzisiejszą niszczycielską eksplozją w Bejrucie. Wielka Brytania wyraża solidarność z mieszkańcami Libanu i jest gotowa zaoferować pomoc i wsparcie, także tym obywatelom brytyjskim, których to dotyczy" - zapewnił z kolei Raab.

Jak poinformowało we wtorek wieczorem libańskie ministerstwo zdrowia, w potężnej eksplozji w porcie w Bejrucie zginęło 70 osób, a ponad 3600 zostało rannych. Na razie nie wiadomo, co spowodowało wybuch. Nie wiadomo też, czy wskutek eksplozji ucierpieli jacyś obywatele brytyjscy lub w ogóle cudzoziemcy. (PAP)