Gliński: apeluję do prezydenta Łukaszenki, aby przedstawił społeczeństwu plan demokratyzacji

2020-08-12 20:47 aktualizacja: 2020-08-13, 07:59
Warszawa, 12.08.2020. Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Fot. PAP/Piotr Nowak
Warszawa, 12.08.2020. Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Fot. PAP/Piotr Nowak
Prezydent Alaksandr Łukaszenka powinien przedstawić plan demokratyzacji, usiąść do stołu z przedstawicielami opozycji i przeprosić za to co się dzieje. Apeluję do prezydenta Łukaszenki, aby taki plan demokratyzacji przedstawił społeczeństwu - mówił w środę wicepremier Piotr Gliński.

"Czuję wściekłość, ból, solidaryzujemy się oczywiście ze społeczeństwem białoruskim. Protestujemy przeciwko łamaniu praw człowieka. To jest rzecz bardzo trudna z wielu powodów. Najlepszym rozwiązaniem byłaby samorefleksja Alaksandra Łukaszenki" - powiedział wicepremier Gliński w Polsat News.

Jego zdaniem, "jest to możliwe, bo presja przynosi rezultaty i będzie przynosiła". "Presja międzynarodowa, presja wynikająca z buntu społeczeństwa, które nie chce już żyć w kraju niedemokratycznym powinna przynieść jakąś nadzieję". Według wicepremiera, "prezydent Łukaszenka powinien do takiego wniosku dojść i przedstawić plan demokratyzacji, zmian ewolucyjnych, usiąść do stołu z przedstawicielami opozycji, a przede wszystkim zwrócić się z przeprosinami, za to co się dzieje, bo to do niczego nie prowadzi". "Jako polski polityk apeluję do prezydenta Łukaszenki, aby taki plan demokratyzacji przedstawił społeczeństwu" - podkreślił Gliński.

Pytany, czy tylko Polskę i Litwę interesuje sprawa Białorusi, wicepremier wyraził przekonanie, że nie tylko Europa Środkowa jest zainteresowana tym problemem. "Mamy różne doświadczenia z czasu rozpoczęcia wojny na Ukrainie, która dalej trwa. Nie jesteśmy w pełni zadowoleni z reakcji naszych partnerów europejskich, ale z jednej strony od razu zaapelowaliśmy o Radę Europejską i to jest wciąż aktualny apel: Rada Europejska powinna się zebrać jak najszybciej, a z drugiej strony budujemy koalicję w Europie Środkowo-Wschodniej" - powiedział. Wymienił apel prezydentów Polski i Litwy oraz spotkanie ministrów spraw zagranicznych Finlandii i Polski. "Będziemy kontynuowali tego rodzaju działania i presję" - podał.

"Powinniśmy wszyscy, każdy jak może, jakie ma możliwości tę presję wywierać. Jej efektem powinna być samorefleksja władz białoruskich. Nikt nie chce, aby to eskalowało. Myślę, że ani Łukaszenka nie chce, ani społeczeństwo białoruskie, ani świat nie chce, więc rozwiązaniem jest przedstawienie drogi demokratyzacji" - dodał.

Autor: Olga Łozińska