Wiceszef MSWiA: specjalna strona z licznikiem wskazującym litry ścieków wpadających do Wisły

2020-09-05 13:44 aktualizacja: 2020-09-05, 19:11
Prace przygotowawcze przed rozpoczęciem budowy na Wiśle mostu pontonowego w celu przesyłu ścieków do oczyszczalni Czajka. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Prace przygotowawcze przed rozpoczęciem budowy na Wiśle mostu pontonowego w celu przesyłu ścieków do oczyszczalni Czajka. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Wiceszef MSWiA Błażej Poboży poinformował w sobotę o uruchomieniu specjalnej strony internetowej z licznikiem wskazującym ilość ścieków wpadających do Wisły z powodu awarii oczyszczalni Czajka. Jedyny ruch prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego to ruch ścieków do Wisły – ocenił.

W ten sposób nawiązał do planowanej na 5 września inauguracji ruchu obywatelskiego Trzaskowskiego. Do inauguracji nie doszło ze względu na awarię układu przesyłowego odprowadzającego ścieki do oczyszczalni Czajka.

W sobotniej konferencji prasowej zorganizowanej nad Wisłą oprócz warszawskiego radnego i wiceszefa MSWiA Błażeja Pobożego udział wziął wicerzecznik PiS Radosław Fogiel, a także radny sejmiku województwa mazowieckiego Michał Prószyński i radny dzielnicy Wola Karol Jankowski.

"W momencie, kiedy tutaj stoimy, do Wisły wlewają się hektolitry ścieków z powodu awarii oczyszczalni Czajka. Małe przypomnienie: rok temu mieliśmy to samo, teraz mamy swego rodzaju déjà vu" – mówił Fogiel.

Jego zdaniem przez rok władze Warszawy nie uczyniły "nic albo prawie nic", aby zapobiegać takim sytuacjom w przyszłości, za co ponoszą "pełną odpowiedzialność".

"Chcemy dziś skierować uwagę warszawiaków, uwagę wszystkich Polaków właśnie na tę awarię, na konsekwencję tej awarii, która ma swoje źródło (...) w braku decyzji Rafała Trzaskowskiego" – mówił z kolei Poboży.

"Wykorzystujemy do tego moment szczególny, jakim jest dzień, w którym miała mieć miejsce inauguracja ruchu Rafała Trzaskowskiego. I w związku z tym, dziś, aby ten komunikat o konsekwencjach, o skali dodarł do jak największej liczby Polaków, uruchomiliśmy specjalną stronę internetową" – powiedział.

Na stronie www.ruchtrzaskowskiego.pl jest specjalny licznik, który pokazuje ilość ścieków wpadającą do Wisły. Wynika z niej, że do tej pory do rzeki zrzuconych zostało ponad 2 mld litrów ścieków.

Poboży wskazywał ponadto, że Trzaskowski "chętnie pokazuje się na konferencjach", a w ostatni czwartek nie pojawił się na zwołanej z własnej inicjatywy nadzwyczajnej sesji rady miasta.

"Być może był właśnie tak zaangażowany w budowę ruchu politycznego, że sprawy ważne dla Warszawy leżały odłogiem" – powiedział. "Tymczasem prawda jest taka, że jedyny ruch Trzaskowskiego, jaki w tej chwili jest, to jest ruch ścieków i nieczystości do Wisły" – ocenił.

Radny sejmiku województwa mazowieckiego Michał Prószyński wskazywał, że w radzie nadzorczej MPWiK zasiadają ważni politycy PO szczebla wojewódzkiego, tacy jak członek zarządu województwa Elżbieta Lanc czy przewodniczący sejmiku województwa Ludwik Rakowski.

"To jest również ich odpowiedzialność" – ocenił. Z kolei radny dzielnicy Wola Karol Jankowski nawiązał do nieobecności prezydenta miasta na nadzwyczajnej sesji rady.

"Prezydent Rafał Trzaskowski, uważający się za prezydenta nowoczesnego, aspirującego do założenia dużego ruchu społecznego opartego również na samorządzie, nie pojawił się (...), a wystarczyłoby tylko i wyłącznie połączyć się z dowolnego urządzenia mobilnego" – wskazał.

Do awarii kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni Czajka doszło w minioną sobotę. Nieczystości – poddane ozonowaniu i oczyszczane mechanicznie – są zrzucane do Wisły. Poprzednia awaria kolektorów nastąpiła rok temu, również pod koniec sierpnia. Zbudowanym z inicjatywy rządu i sfinansowanym z budżetu państwa tymczasowym rurociągiem umieszczonym na moście pontonowym ścieki płynęły do oczyszczalni w czasie, gdy MPWiK naprawiał układ pod Wisłą – do połowy listopada.

We wtorek po raz kolejny ma ruszyć budowa mostu pontonowego, na którym umieszczony zostanie tymczasowy przesył awaryjny. Tym razem koszty budowy i utrzymania instalacji poniesie stolica. Decyzją prezesa Wód Polskich Przemysława Dacy nieodpłatnie zostaną użyczone miastu rury niezbędne do obsługi tego przesyłu. (PAP)

autorki: Sonia Otfinowska, Aneta Oksiuta