Dworczyk o spotkaniu Putin-Łukaszenka: nie ma zgody, by Rosja ponadnormatywnie angażowała się na Białorusi

2020-09-14 14:58 aktualizacja: 2020-09-14, 18:12
Warszawa, 14.09.2020. Premier Mateusz Morawiecki (L) i szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk (P) przed spotkaniem z przedstawicielami klubów parlamentarnych na temat sytuacji na Białorusi. Fot.PAP/Leszek Szymański
Warszawa, 14.09.2020. Premier Mateusz Morawiecki (L) i szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk (P) przed spotkaniem z przedstawicielami klubów parlamentarnych na temat sytuacji na Białorusi. Fot.PAP/Leszek Szymański
W spotkaniach polityków nie ma nic nadzwyczajnego, poczekajmy na efekty - mówił szef KPRM Michał Dworczyk, komentując rozmowy prezydentów Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki w Soczi. Zaznaczył jednak, że nie ma zgody, by Rosja w sposób ponadnormatywny angażowała się w wydarzenia na Białorusi.

Dworczyk zapytany na poniedziałkowej konferencji prasowej o rozpoczęte w poniedziałek w Soczi rozmowy prezydentów Rosji i Białorusi, zaznaczył, że nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że politycy spotykają się. "To jest spotkanie dwóch polityków, takie spotkania się odbywają; zaczekajmy na jego wyniki" - powiedział szef KPRM.

Podkreślił zarazem, że "absolutnie nie ma zgody na to, żeby Federacja Rosyjska w sposób ponadnormatywny angażowała się w wydarzenia na Białorusi". "Nie mówiąc o interwencji wojskowej, bo takie informacje też pojawiały się w przestrzeni medialnej na zasadzie zastraszania społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi. Więc o tym w ogóle nie mówimy, bo to jest kompletnie nieakceptowalne, ale również wpływanie na procesy demokratyczne i wszelkie inne wydarzenia na Białorusi jest niedopuszczalne" - podkreślił Dworczyk.

"Wierzymy, że tego rodzaju pokusom Federacja Rosyjska nie ulegnie" - dodał.

Pytany o manewry wojskowe rosyjsko-białoruskie, które odbywają się w okręgu brzeskim zaznaczył, że wbrew informacjom medialnym "nie ma mowy o tym, żeby jakiekolwiek zagrożenie militarne było niedaleko granic Polski".

"Na części poligonów trwają zaplanowane wcześniej ćwiczenia wojskowe. Są to niewiele pododdziały, wcześniej zapowiedziane ćwiczenia, część z nich już się zakończyła, jeszcze w okolicach Brześcia takie ćwiczenia w naprawdę bardzo ograniczonym zakresie trwają. Tutaj nie ma absolutnie żadnych przesłanek do poważnych obaw" - zapewnił Dworczyk.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska