Czarnek: wydaje mi się, że pan Ziobro dalej będzie ministrem sprawiedliwości

2020-09-24 08:38 aktualizacja: 2020-09-24, 13:36
Wydaje mi się, że pan Ziobro dalej będzie ministrem sprawiedliwości, a jego wiceministrowie wiceministrami - stwierdził w czwartek poseł PiS Przemysław Czarnek, oceniając negocjacje w Zjednoczonej Prawicy, w tym rozmowy liderów PiS - Jarosława Kaczyńskiego i Solidarnej Polski - Zbigniewa Ziobry.

W środę wieczorem w Warszawie doszło do kolejnego spotkania Kaczyńskiego z Ziobro, po którym źródło zbliżone do rządu poinformowało PAP, że prezes PiS ma wejść do rządu i zostać szefem komitetu ds. bezpieczeństwa - ma nadzorować  resort sprawiedliwości, MON oraz MSWiA.

Czarnek pytany o to w TVP Info, zaznaczył, że nie zna takich ustaleń. "To są na razie tylko doniesienia medialne. Mogę odpowiedzieć na pytanie, czy dobrze by było, gdyby tak było. Uważam, że byłby to bardzo dobry pomysł. Natomiast komunikatu w tej sprawie nie ma ostatecznego, a nie zawsze to, co jest napisane w mediach się sprawdza. Więc poczekajmy do końca, jak to będzie" - powiedział.

Poseł wyraził zadowolenie, że "rzeczywiście, licząc już od poniedziałku te negocjacje z Solidarną Polską idą do przodu i widać, że Solidarna Polska chce być dalej w koalicji Zjednoczonej Prawicy".

Dodał, że nie zna szczegółowych ustaleń środowych narad, jednak wyraził przekonanie, że "całość tych rozmów zmierza dokładnie do tego, (...) żebyśmy wszyscy razem, (...) w sposób zdyscyplinowany reformowali kraj, każdy na swoim odcinku, nie wychodząc poza zakres swoich kompetencji i możliwości, co miało miejsce niekiedy w ostatnich kilkunastu tygodniach".

"Trudno sobie wyobrazić wykonywanie ogromu pracy reformatorski, które są przed nami, który zapowiadaliśmy w kampanii wyborczej, jeśli jeden z koalicjantów co chwilę będzie zgłaszał swoje zastrzeżenia do każdego punktu, i to w obszarach, które nie należą do jego kompetencji, zgodnie z umową koalicyjną" - podkreślił Czarnek.

Pytany, "czy to oznacza, że nie powinniśmy się spodziewać zmian na przykład na stanowisku ministra sprawiedliwości", ocenił, że Solidarna Polska w rządzie Mateusza Morawieckiego "funkcjonowała przez cztery lata bardzo dobrze".

"Jeśli jest porozumienie co do tego, w jaki sposób dalej ma funkcjonować rząd, a wydaje się, że do tego porozumienia bardzo szybko teraz zmierzamy, porozumienie w ramach Zjednoczonej Prawicy, w tym zwłaszcza z Solidarną Polską, to wydaje mi się, że należy spodziewać się, że pan minister Zbigniew Ziobro dalej będzie ministrem sprawiedliwości, a jego wiceministrowie dalej wiceministrami" - powiedział. Poseł PiS zaznaczył, że to są jego "odczucia, wynikające tylko z obserwacji sytuacji". (PAP)