Kraska o wzroście zakażeń: wynikają z naszej aktywności

2020-09-25 13:43 aktualizacja: 2020-09-25, 15:44
Deptak na ulicy Krakowskie Przedmieście w Lublinie. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Deptak na ulicy Krakowskie Przedmieście w Lublinie. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Wzrost nowych przypadków COVID-19 wynika z naszej aktywności i z niestosowania się do zasad sanitarnych – skomentował piątkowe dane wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

"Mamy dzisiaj wzrost zachorowań i to jest związane z naszą aktywnością i często – niestety – z nieprzestrzeganiem zasad sanitarnych, które obowiązują (maseczka, dezynfekcja, dystans – PAP). Wróciliśmy do pracy, szkół. Mamy coraz więcej kontaktów międzyludzkich. Taka tendencja występuje w całej Europie. Tych nowych zakażeń nam przybywa" – powiedział PAP Kraska.

Dodał, że dużych ognisk nie ma. "One są liczne, rozproszone. Pochodzą z zakładów pracy, imprez domowych, większych spotkań. Musimy wzmóc swoją czujność i nadal pamiętać, że wirus jest i trzeba się chronić" – wyjaśnił.

Zwrócił też uwagę na to, że efektem wzrostu zakażeń jest pojawienie się nowych stref czerwonych i żółtych. Resort w czwartek podał, że w czerwonej strefie znalazły się dwa powiaty: głubczycki (woj. opolskie) i kartuski (woj. pomorskie), które tydzień temu były w strefie żółtej. W strefie żółtej znalazło się 19 powiatów: brzeski (woj. opolskie), suski, limanowski, myślenicki, nowotarski i tatrzański (woj. małopolskie), trzebnicki (woj. dolnośląskie), otwocki i przasnyski (woj. mazowieckie), kłobucki (woj. śląskie), Sopot (woj. pomorskie), działdowski i nidzicki (woj. warmińsko-mazurskie), piotrkowski (woj. łódzkie), międzychodzki i gostyński (woj. wielkopolskie), bytowski (woj. pomorskie), milicki (woj. dolnośląskie) i aleksandrowski (woj. kujawsko-pomorskie).

Z kolei badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 1 587 osób – to największy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii. Pobity tym samym został dobowy rekord – 1136 zakażonych. Padł on dzień wcześniej. Wysoką liczbę dobowych nowych przypadków notowano też kolejno 19 września – 1 002, 23 września – 974 i 20 września 910. Wyniki te przekroczyły najwyższy rezultat od początku epidemii, który padł 21 sierpnia – 903.

Jeśli chodzi o statystkę dziennej liczby zgonów, to w piątek zanotowano ich 23, czyli o 17 mniej niż wyniósł dobowy rekord z 24 kwietnia. Jest to czwarty najgorszy dzień pod względem liczby zgonów we wrześniu, bo 15 września było ich 24, 23 września – 28, a 25 września – 25. (PAP)

Autorka: Klaudia Torchała