Minister rodziny: jest wiele do zrobienia, by życie niedosłyszących i głuchych było lepsze

2020-09-27 11:52 aktualizacja: 2020-09-27, 13:47
Minister rodziny Marlena Maląg. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Minister rodziny Marlena Maląg. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Jest jeszcze wiele do zrobienia, by jakość życia niedosłyszących i głuchych osób była lepsza - zauważyła minister rodziny Marlena Maląg przy okazji Międzynarodowego Dnia Głuchych. Wyraziła wiarę, że "jesteśmy na najlepszej ku temu drodze" i złożyła życzenia zdrowia i wytrwałości.

W niedzielę przypada Międzynarodowy Dzień Głuchych. Z tej okazji minister przekazała życzenia wszystkim tym osobom, im bliskim oraz wszystkim działającym na ich rzecz.

"Z okazji Międzynarodowego Dnia Głuchych pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia osobom niesłyszącym, ich bliskim oraz tym, którzy działają na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej dla wszystkich, niezależnie od stopnia sprawności. Życzę Państwu dużo zdrowia, wytrwałości i wszelkiej pomyślności" - napisała minister w liście zamieszonym na stronie internetowej resortu.

Ponadto zauważyła, że Międzynarodowy Dzień Głuchych to doskonała okazja do przypomnienia, jak ważna jest, z jednej strony, szeroko pojęta dostępność, a z drugiej strony - zwyczajna wzajemna życzliwość. "Życzliwość, dzięki której łatwiej jest przezwyciężać codzienne trudności" - dodała.

Międzynarodowy Dzień Głuchych to święto ustanowione w 1958 r. przez Światową Federację Głuchych i obchodzone co roku w ostatnią niedzielę września.

"Ustanowione zostało po to, by zwrócić uwagę na problemy osób niesłyszących – a tych, mimo wielu pozytywnych, zmian nie brakuje" - zauważyła minister.

Jednocześnie dodała, że udało się wypracować szereg rozwiązań w wielu obszarach, dzięki którym codzienne życie osób niesłyszących jest prostsze.

"Co nie mniej ważne, świadomość i wrażliwość społeczeństwa w tym zakresie też się zmienia na lepsze, młodzi ludzie coraz chętniej uczą się języka migowego, ponieważ tego chcą, a nie muszą. Wiele jest jeszcze do zrobienia, by jakość życia osób niesłyszących była lepsza, by mogli jak najpełniej uczestniczyć w życiu społecznym. Wierzę jednak, że jesteśmy na najlepszej ku temu drodze" - stwierdziła. (PAP)