Maląg: troska o zdrowie i życie seniorów jest dla nas priorytetem

2020-10-14 11:09 aktualizacja: 2020-10-14, 12:50
Starsi ludzie w drodze do sklepu spożywczego w Warszawie. Fot. PAP/Paweł Supernak
Starsi ludzie w drodze do sklepu spożywczego w Warszawie. Fot. PAP/Paweł Supernak
Troska o zdrowie i życie seniorów jest dla nas priorytetem. Apelujemy o bezpieczeństwo, ostrożność i otoczenie seniorów szczególną opieką – powiedziała w środę minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Na konferencji w siedzibie resortu rodziny minister Maląg po raz kolejny zapewniła, że rząd dba o seniorów, m.in. poprzez realizację programów takich, jak trzynaste emerytury, "Senior plus" i Aktywność Społeczna Osób Starszych.

"Pomimo trudnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa w roku 2020 wszystkie te programy były zrealizowane i mają swoje odzwierciedlenie w budżecie na rok 2021. To znaczy, że będą realizowane" – zapewniła.

Minister mówiła, że już w marcu i kwietniu rząd podejmował działania mające chronić seniorów w związku z sytuacją epidemiczną.

"Na cele związane z funkcjonowaniem domów pomocy społecznej przekazaliśmy ponad 400 mln zł. Kolejne 40 mln zł przekazaliśmy wczoraj do wojewodów i te środki trafią do organów prowadzących DPS-y, aby zapewnić stabilizację i bezpieczeństwo naszym seniorom" – podkreśliła.

Powiedziała również, że w tym roku przeznaczono 550 mln zł na program "Posiłek w domu i szkole", z którego mogą korzystać zarówno uczniowie, jak i seniorzy.

Szefowa MRiPS po raz kolejny zaapelowała do seniorów, aby w związku z sytuacją epidemiczną bez potrzeby nie opuszczali domów i przestrzegali zasad sanitarnych. Przypomniała, że od czwartku od godziny 10.00 do 12.00 ponownie będą obowiązywały godziny dla seniorów w sklepach.

"Troska o zdrowie i życie seniorów jest dla nas priorytetem. Dlatego apelujemy o bezpieczeństwo, ostrożność i o otoczenie (seniorów – PAP) szczególną opieką. My jako rząd te działania będziemy starali się podejmować, aby były wyprzedzające, aby sytuacja dla naszych seniorów była bezpieczna" – dodała Maląg.

W konferencji wziął także udział prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski. Zwrócił uwagę, że jesteśmy w trudnej sytuacji pandemicznej, w której musimy szczególnie wykazać troskę, solidarność i empatię.

"Dwie trzecie przypadków zakażeń zależy od nas samych. To my jesteśmy czasem winni, że tak się dzieje" – ocenił dr Sutkowski.

Zaapelował do seniorów o szczególną ostrożność. "To nie jest tak, że nie macie wychodzić z domu, ale jeżeli nie musicie – zostańcie. Naprawdę część rzeczy można sobie, kolokwialnie mówiąc, odpuścić" – powiedział.

Przypomniał też o potrzebie noszenia maseczek. "Jeżeli macie choroby, które uniemożliwiają noszenie maseczek, to zakładajcie przyłbice. To też chroni" – dodał.

Dr Sutkowski zaapelował, aby w razie jakichkolwiek objawów chorobowych nie wychodzić z domu. "Jeżeli macie jakiekolwiek objawy infekcyjne – kaszel, katar, gorączkę – nie wychodźcie z domu. Trzeba wtedy koniecznie zadzwonić do lekarza" – podkreślił.

Zaznaczył też, że sama teleporada lekarska może być niewystarczająca, dlatego można upomnieć się o wizytę stacjonarną.

"Jeżeli macie oczekiwania i taką prośbę, to macie prawo do tego, żeby lekarz zbadał państwa fizycznie. Nie możemy czekać z objawami. Koronawirus jest niezwykle ważny, ale inne choroby są także ważne. Nie może narastać dług zdrowotny, musimy dzwonić, reagować na różnego rodzaju alarmujące objawy, które mamy w swoim organizmie i w takiej sytuacji dzwonimy i umawiamy się na wizytę – to jest bezwzględnie konieczne" – powiedział dr Sutkowski.

"Wszystko działa. Nie ma lockdownu ochrony zdrowia. Nie możemy się zamykać wobec waszych potrzeb" – dodał. Podziękował też osobom, które w różny sposób pomagają seniorom. "To jest moment, gdzie nie słowa się liczą, tylko czyny" – podkreślił.(PAP)

Autorki: Olga Zakolska, Karolina Kropiwiec