Tatry: Niedźwiedzie wchodzą w osiedla; obrożowanie utrudniła pandemia

2020-10-15 16:17 aktualizacja: 2020-10-16, 07:57
 Pandemia utrudnia obrożowanie niedźwiedzi. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Pandemia utrudnia obrożowanie niedźwiedzi. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Tatrzańskie niedźwiedzie w poszukiwaniu pożywienia odwiedzają osiedla w Zakopanem. Przyrodnikom udało się założyć obroże telemetryczne trzem samicom, ale akcję utrudniła pandemia – powiedział PAP wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) Filip Zięba.

Aby powstrzymać niedźwiedzie przed wchodzeniem w przestrzeń zamieszkałą przez ludzi, przyrodnicy zakładają tzw. problematycznym osobnikom obroże telemetryczne i śledzą ich ruchy. W razie podchodzenia niedźwiedzi pod domostwa odstrasza się je gumowymi pociskami. Czasami wystarczy zajechanie ich ścieżki samochodem i utrudnienie im wędrówki w tym kierunku. Wówczas zawracają – wyjaśnił Zięba.

"Udało nam się założyć obroże telemetryczne trzem niedźwiedzicom i są one pod naszą kontrolą, ponieważ śledzimy ich wędrówki i skutecznie je odstraszamy, kiedy próbują wchodzić w tereny zamieszkałe. Obserwujemy, że od ponad tygodnia te niedźwiedzie trzymają się z daleka od domów. Nadal jednak przynajmniej dwa inne osobniki schodzą na dół. Próbujemy także im założyć obroże telemetryczne, to jednak wymaga czasu i cierpliwości" – wyjaśnił PAP Zięba.

Plany przyrodników z TPN pokrzyżowała w tym roku pandemia koronawirusa, ponieważ co roku na wiosnę przeprowadzają oni akcję obrożowania tzw. problematycznych niedźwiedzi. W tym roku wiosną zrezygnowano z tej akcji z uwagi na obostrzenia. Zakładaniem obroży zajmuje się bowiem zespół przyrodników, a zgodnie z obostrzeniami nie mogli oni wspólnie pracować.

Niedźwiedzie co roku jesienią schodzą w pobliże domostw w poszukiwaniu pożywienia. Lubią odżywiać się owocami rosnącymi na drzewach - jabłkami lub śliwkami. Niedźwiedzie muszą się nasycić przed okresem zimowym, który spędzą w gawrach. Jak zauważa Zięba, większość tatrzańskich niedźwiedzi potrafi się odpowiednio przygotować żywieniowo do zimy w przestrzeni górskiej i nie musi schodzić na dół.

Sprzymierzeńcem przyrodników w powstrzymywaniu niedźwiedzi przed schodzeniem z gór może być rok nasienny buka. W tym roku przypada bowiem czteroletni cykl zrzucania nasion przez te drzewa, a niedźwiedzie się nimi chętnie odżywiają.

W Polsce niedźwiedzie objęte są ścisłą ochroną, a ich główną ostoją są Bieszczady. Dorosłe osobniki ważą ok. 300 kg i żyją do 50 lat. Co dwa lata w gawrze samica rodzi od jednego do trzech młodych, które przez półtora roku pozostają pod opieką matki. Niedźwiedzie są wszystkożerne. (PAP)

autor: Szymon Bafia