Cichanouska planuje przyjazd na Ukrainę i dziękuje jej za twarde stanowisko

2020-10-16 15:44 aktualizacja: 2020-10-16, 19:41
Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Swiatłana Cichanouska, kandydatka opozycji w sierpniowych wyborach prezydenckich na Białorusi, powiedziała Radiu Swaboda, że planuje przyjechać wkrótce do Kijowa i podziękowała Ukrainie za jej twarde stanowisko wobec wydarzeń na Białorusi.

"Bardzo się cieszymy, że Ukraina zajęła twarde stanowisko wobec Białorusi, w szczególności minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba. Są gotowi poprzeć sankcje. Możliwe, że będzie to ich własna lista, możliwe, że poprą wprowadzone sankcje unijne. To oczywisty znak poparcia dla białoruskich ludzi w walce" - oznajmiła Cichanouska w opublikowanej w piątek rozmowie.

We wtorek Kułeba oświadczył, że Ukraina przyłączy się do wprowadzonych przez Unię Europejską sankcji wobec Białorusi i rozpatrzy kwestię przyłączenia się do nowych możliwych sankcji.

Cichanouska zapewniła, że chciałaby zbudować partnerskie relacje z Ukrainą, korzystne dla obu stron. Podkreśliła, że Ukraińcy są "bliscy historycznie i kulturowo" Białorusinom.

Poinformowała, że wkrótce, po wyborach lokalnych na Ukrainie, które odbędą się 25 października, planuje odwiedzić Kijów.

Cichanouska wyjechała na Litwę wkrótce po wyborach prezydenckich na Białorusi z 9 sierpnia, które - według oficjalnych danych - zdecydowanie wygrał Alaksandr Łukaszenka. Rezultatów wyborów nie uznają z powodu fałszerstw białoruska opozycja i kraje Zachodu.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)