Radny PiS: Trzaskowski ma ambicje politykierskie, sięgające szerzej niż Polska

2020-10-17 19:02 aktualizacja: 2020-10-18, 09:08
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Fot. PAP/Leszek Szymański
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Fot. PAP/Leszek Szymański
Rafał Trzaskowski nie czuje się gospodarzem Warszawy, samorząd go męczy, ma ambicje politykierskie i międzynarodowe - mówił radny Warszawy (PiS), podsekretarz stanu w KPRM Piotr Mazurek, komentując zainaugurowanie przez prezydenta Warszawy ruchu "Wspólna Polska".

Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy i wiceszef Platformy Obywatelskiej, zainaugurował w sobotę działalność swego ruchu "Wspólna Polska", który - jak podkreślał - ma stworzyć "dekalog wartości, pragnień, marzeń, które są wspólne dla Polek i Polaków". Zapowiedział też powołanie związku zawodowego o nazwie "Nowa Solidarność".

Wydarzenie to warszawski radny PiS komentował w Polskim Radiu 24. "Rafał Trzaskowski nie czuje się chyba gospodarzem Warszawy, widać, że Warszawa go męczy, że samorząd go męczy, męczą go problemy zwykłych ludzi. On się tymi problemami nie chce zajmować. On ma ambicje politykierskie, ma ambicje niewątpliwie sięgające szerzej niż Polska, ma ambicje unijne, międzynarodowe. To są sprawy, które są w kręgu jego zainteresowań" - powiedział Mazurek.

Według radnego Trzaskowski nie radzi sobie z problemami warszawskimi, a ponadto poświęca im mało czasu i zaangażowania. Jego zdaniem prezydent stolicy bojkotuje też sesje Rady Miasta, mimo poruszanych istotnych problemów, w tym awarii układu przesyłowego do oczyszczalni ścieków "Czajki" czy kwestii podwyżek, które były omawiane na ostatnim posiedzeniu. Zwrócił też uwagę, że sesja odbywa się online, więc włączenie się w obrady nawet na kilka minut jest ułatwione.

Mazurek, mówiąc o podwyżkach, nawiązywał do zmian, które głosami Koalicji Obywatelskiej przyjęła w czwartek Rada Warszawy. Przewidują one podwyższenie od stycznia opłaty za postój pojazdów w strefie płatnego parkowania niestrzeżonego (SPPN) w stolicy, a także podniesienie abonamentu za parkowanie za drugie i kolejne auto w rodzinie z 30 zł do 1200 zł rocznie. Zmianie w grudniu ulegnie ponadto metoda naliczania opłat za wywóz śmieci. W miejsce obecnego ryczałtu wjedzie stawka 12,73 zł od m3 zużytej wody. Choć zmiana może być korzystna dla mieszkających w pojedynkę, to jednak znacznie wzrosną koszty ponoszone przez rodziny. (PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska