W wyroku Trybunału Konstytucyjnego chodzi o wykluczenie tzw. przesłanki eugenicznej

2020-10-27 10:12 aktualizacja: 2020-10-27, 21:52
Premier Mateusz Morawieck. Fot. PAP/Marcin Obara
Premier Mateusz Morawieck. Fot. PAP/Marcin Obara
We wszystkich przypadkach ciąż, w których zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety wyrok TK, który zapadł nie ma do nich odniesienia. Sytuacja zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety nie jest objęta tym wyrokiem - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Wskazał, że "w wyroku TK chodzi o wykluczenie tzw. przesłanki eugenicznej, a nie o to, aby wpływać na decyzje".

"O co toczy się spór? Warto zadać sobie takie podstawowe pytanie i każdy w sumieniu niech na to pytanie odpowie. Czy jest to spór o danie prawa do życia dzieciom z zespołem Downa, czy jest to spór o niczym nieskrępowaną aborcję? Bo od odpowiedzi na te pytania właśnie zależy stosunek do tego, jak reagujemy na te sytuacje, z którymi mamy do czynienia, na tę dyskusję, która tak rozgorzała, która jest taka gorąca" - powiedział premier we wtorkowym oświadczeniu.

"We wszystkich tych przypadkach ciąż, w których zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety, ten wyrok TK, który zapadł nie ma do nich odniesienia. Sytuacja zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety nie jest objęta tym wyrokiem, a więc te wszystkie kwestie, które niepokoją wielu ludzie, nie są objęte tym wyrokiem" - podkreślił Morawiecki. 

Badania prenatalne dla wszystkich kobiet 

Szef rządu powiedział na konferencji prasowej, że badania prenatalne w ostatnich latach zostały rozszerzone. Jak mówił, "stosowane są bardzo szerokie zalecenia, a najlepszym dowodem jest na to, że badaniom prenatalnym poddanych jest 40 proc. więcej kobiet niż w roku 2015".

"Będę zalecał wprowadzenie badań prenatalnych dla wszystkich, bo dzisiaj to jest dla kobiet powyżej 35 roku życia lub kobiet z różnymi powikłaniami ciąży. Ale będę zalecał badania prenatalne dla wszystkich kobiet, bo jest bardzo ważne, by na jak najwcześniejszym etapie rozpoznać rozwój dziecka, bo dzisiaj można dokonywać (...) także w łonie matki operacji, różnego rodzaju odpowiedniej terapii, która wesprze matkę, wesprze dziecko" - powiedział szef rządu.

"Wolność wyboru jest kwestią fundamentalną, ale jest ograniczona podstawowym prawem do życia"

Premier podkreślił, że wolność wyboru jest również zależna od godności człowieka, która - jak mówił - jest niezbywalną wartością konstytucyjną i leży u podstaw bardzo wielu naszych wyborów. "Trzeba żyć, by później móc w ogóle wybierać" - powtórzył Morawiecki.

"Wiem, że bardzo wiele różnych sytuacji powoduje bardzo wiele emocji, że nie jesteśmy często w stanie sobie wyobrazić, jak różne są to sytuacje. I dlatego chcę podkreślić, że będziemy z ogromną troską podchodzić do wszystkich sytuacji, wszystkich kobiet. Będziemy pomagać kobietom, dzieciom po to, by mogły się normalnie rozwijać w łonie matki, a później żeby mogły normalnie żyć" - zadeklarował Morawiecki.

Premier zaapelował, by powstrzymać się od aktów agresji

"Każdy dla kogo dobro Rzeczpospolitej jest wartością powinien dzisiaj starać się doprowadzić do uspokojenia sytuacji" - powiedział Morawiecki.

"To, co odbywa się w przestrzeni publicznej, te akty agresji, barbarzyństwa, wandalizmów są absolutnie niedopuszczalne" - mówił.

Premier oświadczył, że "nie ma żadnego przyzwolenia na ataki na nasze świętości, na ludzi, na kościoły, na prawo do realizowania wartości przez innych". "Wykluczamy wszelką agresję z życiu publicznym" - dodał.

"Apeluję z tego miejsca bardzo mocno, by powstrzymać się od jakichkolwiek aktów agresji, bo one mogą prowadzić do eskalacji, która może doprowadzić do czegoś bardzo złego w naszym społeczeństwie" - powiedział Morawiecki. 

W wyroku TK chodzi o wykluczenie tzw. przesłanki eugenicznej

"Także nie wpływa ten wyrok na sytuacje, kiedy ciąża pochodzi z tzw. czynu zabronionego, gwałtu bądź kazirodztwa" - dodał premier. "Ten wyrok nie ma wpływu na takie sytuacje" - podkreślił.

Szef rządu mówił również, że w ostatnich dniach rozmawiał z wieloma kobietami o sytuacjach, które są dziś szeroko komentowane. "Także w mojej bardzo bliskiej rodzinie mam przypadki osób z bardzo daleką niepełnosprawnością, ale również w mojej najbliższej rodzinie mam przypadki osób, kobiet bardzo mi bliskich, które doświadczyły tego, co jest dzisiaj przedmiotem dyskusji" - zaznaczył.

"Mogę powiedzieć, że każdej kobiecie należą się szacunek, troska, podziw za jej odwagę bardzo często, ponieważ to na niej spoczywa przede wszystkim ta podstawowa decyzja dotycząca jej życia, jej zdrowia w kontekście również dziecka" - dodał szef rządu. (PAP)

Autorzy: Marzena Kozłowska, Edyta Roś, Piotr Śmiłowicc