Eksperyment polegający na podpaleniu drewnianego domu zakończony sukcesem

2020-11-17 08:26 aktualizacja: 2020-11-17, 12:02
Straż Pożarna. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Straż Pożarna. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Eksperyment polegający na podpaleniu wielorodzinnego domu drewnianego zakończył się sukcesem, a ekstremalne temperatury nie spowodowały naruszenia konstrukcji budynku - przekazała PAP powołana przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Bank Ochrony Środowiska spółka PDD.

Pod koniec sierpnia w Pionkach strażacy i eksperci z Instytutu Techniki Budowlanej przeprowadzili eksperyment, który polegał na podpaleniu modułowego drewnianego budynku wielorodzinnego. Doświadczenie miało pozwolić na wydanie rekomendacji dotyczących bezpieczeństwa tego typu konstrukcji i wpłynąć na rozwój budownictwa drewnianego w Polsce.

Eksperyment był pierwszym tego typu w Polsce. Tuż po jego zakończeniu eksperci zaznaczali, że w Polsce są szanse na rozwój wielorodzinnego budownictwa drewnianego. Zastrzegali jednak, że szczegółowe wnioski zostaną wyciągnięte po zbadaniu tego, jakie szkody w konstrukcji budynku wyrządził kontrolowany pożar.

Po przeanalizowaniu eksperymentu, powołana przez NFOŚiGW oraz Bank Ochrony Środowiska spółka Polskie Domy Drewniane poinformowała o sukcesie. Jak zaznaczono, charakterystyczne dla w pełni rozwiniętego pożaru, ekstremalnie wysokie temperatury przekraczające tysiąc st. C, nie naruszyły konstrukcji budynku. Oceniono tym samym, że budynki drewniane są bezpieczne i ogniotrwałe.

Dr inż. Paweł Sulik z Instytutu Techniki Budowlanej, zaznaczył, że nie tylko konstrukcja budynku została nienaruszona, ale również pożar nie rozprzestrzeniał się na inne pomieszczenia. "Dla przykładu, w pomieszczeniu znajdującym się powyżej pożaru, na podłodze panowała temperatura pokojowa, czyli 23 stopnie Celsjusza" – podkreślił.

Jak zaznacza PDD, wyniki eksperymentu "w pełni potwierdziły tezę, że wielopoziomowe, szkieletowe budynki drewniane są bezpieczne pożarowo". "To także kolejny dowód na skuteczność biernej ochrony pożarowej systemów zastosowanych w szkieletowych budynkach drewnianych. Eksperci wskazali, że rozwiązania techniczne takie jak: okładziny gipsowo-kartonowe czy oprawy gniazdek elektrycznych o odporności ogniowej, zapewniły bezpieczeństwo w pozostałych częściach domu" - poinformowała spółka.

"Wyniki eksperymentu jednoznacznie wskazują, że budynki drewniane są trwałe i ognioodporne. Musimy tę wiedzę przekazać dalej, bo wśród konsumentów nadal panuje błędne przekonanie o łatwopalności konstrukcji z drewna" - zaznaczył prezes PDD S.A. Tomasz Szlązak. Dodał, że tego typu budownictwo jest nie tylko bezpieczne dla użytkowników, ale i przyjazne dla środowiska. Podkreślił również, że branża będzie pracować nad bardziej elastycznymi przepisami techniczno-budowlanymi.

Podczas eksperymentu przeprowadzonego na terenie Ośrodka Szkoleniowego Państwowej Straży Pożarnej w Pionkach podpalano drewniany budynek dwukondygnacyjny o powierzchni 110,5 metrów kw. Budynek wyposażono wcześniej we wszelkie rury oraz kable z uwagi na możliwość rozprzestrzeniania się pożaru przez te elementy. Obciążono również strop.

Łącznie eksperci przeprowadzili sześć typów pożarów - trzy zewnętrzne i tyle samo wewnętrznych. W badaniu użyto 14 kamer oraz ponad 70 czujników do pomiaru temperatury. Test obserwowało ok. 200 ekspertów specjalizujących się w bezpieczeństwie pożarowym lub budownictwie drewnianym. (PAP)

autor: Marcin Chomiuk