Niedzielski: łańcuch dostaw szczepionek będzie bezpieczny

2020-12-17 21:22 aktualizacja: 2020-12-18, 08:35
Szczepionka na Covid-19 - zdjęcie ilustracyjne wykonane 27 bm. w Krakowie. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Szczepionka na Covid-19 - zdjęcie ilustracyjne wykonane 27 bm. w Krakowie. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Zapewniam, że łańcuch dostaw szczepionek na koronawirusa będzie bezpieczny. Będzie on zarządzany nie tylko przez państwo polskie, ale też przez partnerów z wieloletnim doświadczeniem – powiedział w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Adam Niedzielski ogłosił w czwartek nowy pakiet obostrzeń związanych z pandemią. Od 28 grudnia do 17 stycznia zostanie wprowadzona kwarantanna narodowa. Zamknięte będą hotele, także na ruch służbowy, i stoki narciarskie, a w noc sylwestrową będzie obowiązywał zakaz przemieszczania się.

W wieczornym programie TVP Info przekonywał, że te ograniczenia są konieczne z wielu powodów.

"Najważniejszy, to widmo pandemii i jej trzeciej fali, która może zawitać na początku nadchodzącego roku. Drugi powód to duża liczba zgonów, z którą mamy do czynienia, a kolejny to taki, że musimy się przygotować do szczepień, które nie będą mogły być realizowane w momencie eskalacji pandemii" – mówił szef MZ.

Podkreślił jednocześnie, że musimy sobie zdawać sprawę, że nie jesteśmy w sytuacji komfortowej, mimo że obecny poziom mniej więcej 10 tys. nowych zakażeń dziennie może dawać takie wrażenie.

"Mamy poczucie, że pandemia troszkę odpuściła, bo jeszcze niedawno mieliśmy grubo ponad 20 tys. zakażeń, ale to jest naprawdę iluzoryczne" – wskazał.

"To będą święta nietypowe, inne niż poprzednio, ale wszyscy musimy ponieść ten wysiłek i odpowiedzialność, bo nie możemy sobie pozwolić na to, żeby przez te interakcje i dawanie wirusowi możliwości transmisji, obudzić się za miesiąc w świecie, w którym mamy 40 tys. zakażeń dziennie, zablokowane szpitale i uruchomione szpitale tymczasowe, które teraz mają komfort bycia zamkniętymi" – przekonywał minister zdrowia.

Mówił, że ważne, aby epidemia nie eskalowała, nie poszerzała zakresu i była pod kontrolą, choćby w świetle planu szczepień, ponieważ jeśli służba zdrowia będzie musiała się skupić na leczeniu chorych, to nie będzie mogła zajmować się szczepieniami i ich organizacją.

"To dotyczy nie tylko ludzi, ale też infrastruktury" – podkreślił.

Niedzielski zadeklarował jednocześnie, że do transportu i dystrybucji szczepionek na COVID-19 do Polski wykorzystane zostanie "wieloletnie doświadczenie firm farmaceutycznych, bo to będzie się odbywało m.in. poprzez partnerów".

"Zapewniam, że łańcuch dostaw będzie bezpieczny, nie tylko dlatego, że będzie centralnie zarządzany przez państwo polskie, ale też przez partnerów, którzy mają wieloletnie doświadczenie" – zadeklarował szef MZ.

Poinformował, że Polska ma zakontraktowane 62 mln dawek szczepionek. W pierwszej kolejności – mówił – przyjdzie szczepionka Pfeizera, która zostanie wykorzystana w grupie zero, czyli do szczepienia medyków.

"Mamy już informację o pierwszej dostawie, która jest warunkowana decyzją Europejskiej Agencji ds. Leków. Ta decyzja ma zostać podjęta 21 grudnia, co i tak jest pewnym sukcesem, bo udało się przesunąć posiedzenie tej agencji z 29 na 21 grudnia" – mówił Niedzielski.

To oznacza – wskazał – "że w ostatnich dniach grudnia możemy mieć dostawę w wysokości mniej więcej 10 tys. sztuk".

"Myślę, że te pierwsze dostawy będą się cieszyły tak dużą popularnością, że będą się szybko rozchodziły" – ocenił szef MZ.

Podkreślił jednocześnie, że proces badań nad szczepionką "gwarantuje bezpieczeństwo, jakość i efektywność".

"Dbajmy o siebie, o swoich bliskich i polegajmy na instytucjach, które mają w naszym imieniu, również w imieniu państwa polskiego, pilnować bezpieczeństwa" – zaapelował Niedzielski. (PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk