Radziwiłł: proces zamawiania szczepionek przez Komisję Europejską nie był najdoskonalszy

2021-01-12 19:50 aktualizacja: 2021-01-12, 22:06
Fiolki ze szczepionką przeciwko Covid-19. Fot. PAP/Leszek Szymański
Fiolki ze szczepionką przeciwko Covid-19. Fot. PAP/Leszek Szymański
"Wąskim gardłem szczepień" jest niedostateczna liczba szczepionek, które jak dotychczas dotarły do Polski - ocenił wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. Podkreślił, że od strony logistycznej nie ma najmniejszego problemu, aby szczepić więcej osób. Natomiast, jak wskazał, mamy do czynienia z problem, który stanął przed całą UE. "Ten proces zamawiania szczepionek przez Komisję Europejską nie był najdoskonalszy" - stwierdził Radziwiłł.

"Pewnie byłoby lepiej, abyśmy mogli szczepić więcej osób" – powiedział na antenie TVN24 wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, pytany o ocenę tempa szczepień na Mazowszu. Jak jednak zastrzegł, wynika to z tego, że "wąskim gardłem szczepień" jest niedostateczna liczba szczepionek, które do tej pory dotarły do Polski. "Myślę, że ta sytuacja będzie się zmieniać. Zamówiliśmy bardzo dużą liczbę szczepionek. Praktycznie zamówiliśmy ją dla wszystkich, którzy mogliby chcieć się zaszczepić" – poinformował.

Jak podkreślił, od strony logistycznej, od strony tych, którzy mają szczepić, nie ma najmniejszego problemu, aby szczepić więcej. "Natomiast to jest problem, który stanął przed całą UE. Wydaje się, że ten proces zamawiania szczepionek przez Komisję Europejską, do którego Polska jest podłączona nie był najdoskonalszy. Jak widać, są takie kraje na świecie (…), które zaszczepiły więcej osób, ale kupiły więcej szczepionek" – wskazał. Zwrócił przy tym uwagę, że Polska ma tyle szczepionek, ile trafia do nas z puli z Unii. "Na razie mamy ich, ile mamy. W takim tempie możemy szczepić. Tutaj nie ma żadnych zapóźnień" – wskazał.

Producenci szczepionek przeciwko Covid-19 zwiększają moce produkcyjne

Jak podała firma analityczna Airfinity, do końca 2021 r. Stany Zjednoczone mogą wyprodukować prawie 4,7 mld dawek szczepionki przeciwko Covid-19, Indie - 3,1 mld, a Chiny - 1,9 mld. Niemcy mają zwiększyć swoje zdolności produkcyjne z 0,5 do 1,2 mld dawek.

W Indiach znajduje się największy na świecie producent szczepionek, Serum Institute of India, który przed pandemią wytwarzał około 1,5 mld dawek rocznie.

Jednak Indie odnotowały drugą co do wielkości liczbę zakażeń koronawirusem na świecie, po USA, z blisko 10,5 mln infekcji. Indyjski rząd stoi zatem przed wyzwaniem, jakim jest zaszczepienie swojej 1,3-miliardowej populacji, podczas gdy inne kraje składają oficjalne wnioski o zabezpieczenie dawek produkowanych przez Serum Institute. Są to m.in. Brazylia, Maroko, Arabia Saudyjska, Birma, Bangladesz i RPA.

Premier Indii Narendra Modi zapowiedział w sobotę, że w nadchodzących miesiącach Indie będą głównym dostawcą szczepionek przeciwko Covid-19 na świecie.

Według przedstawicieli Serum Institute priorytetem dla firmy jest zapewnienie szczepionek Indusom. Dyrektor generalny firmy, Adar Poonawalla, przekazał, że pierwsze 100 mln dawek zostanie sprzedanych indyjskiemu rządowi po preferencyjnej cenie 200 rupii (2,24 euro). Na rynku prywatnym szczepionka będzie sprzedawana za pięć razy drożej.

Serum Institute ma wyprodukować m.in. 1 mld dawek szczepionki opracowanej przez Uniwersytet Oksfordzki i firmę AstraZeneca. Preparat ma trafić do zainicjowanego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) projektu COVAX, który ma zapewnić dostępność szczepionek przeciw koronawirusowi w krajach średnio i słabo rozwiniętych.

Z kolei niemiecka firma biotechnologiczna BioNTech i amerykański gigant farmaceutyczny Pfizer poinformowali w poniedziałek, że mogą wyprodukować do 2 mld dawek swojej szczepionki w 2021 roku, czyli o 700 mln więcej niż wcześniej planowano.

BioNTech poinformował również, że nowy zakład produkcyjny w Marburgu w Niemczech, który ma zostać uruchomiony w lutym, zwiększy roczną zdolność produkcyjną nawet o 750 mln dawek. Szczepionka jest obecnie produkowana w siedzibie BioNTech w Niemczech, Belgii oraz w kilku zakładach w USA. (PAP)

Autorka: Natalia Kamińska

mmi/