Trwa posiedzenie sądu w sprawie umieszczenia Aleksieja Nawalnego w areszcie

2021-01-18 11:16 aktualizacja: 2021-01-18, 14:20
Komisariat policji w którym przebywa Aleksiej Nawalny. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
Komisariat policji w którym przebywa Aleksiej Nawalny. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny opublikował w poniedziałek nagranie wideo z pomieszczenia komisariatu policji w Chimkach pod Moskwą, gdzie - jak poinformował - rozpatrywany jest przez sąd wniosek o umieszczenie go w areszcie śledczym.

"Nie rozumiem, co się dzieje. Minutę temu wyprowadzono mnie z celi na spotkanie z adwokatami. Przyszedłem tutaj, a tu odbywa się posiedzenie sądu. Jacyś ludzie nagrywają to na kamery, jacyś ludzie siedzą na sali. (...) Rozpatrywana jest kwestia umieszczenia mnie w areszcie na wniosek naczelnika policji" - powiedział Nawalny.

Nawalny: Dlaczego posiedzenie sądu odbywa się na policji? To, co się tutaj odbywa, jest niemożliwe

"Dlaczego posiedzenie sądu odbywa się na policji?" - zapytał. Ocenił, że doszło do demonstracyjnego lekceważenia obowiązujących przepisów; "to, co się tutaj odbywa, jest niemożliwe" - oświadczył.

Nagranie opublikowała na Twitterze rzeczniczka polityka Kira Jarmysz.

Nawalny przebywa na komisariacie policji w Chimkach od czasu zatrzymania w niedzielę na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo po powrocie z Niemiec. Jego adwokaci zostali poinformowani, że odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie tzw. środka zapobiegawczego. Federalna Służba Więzienna (FSIN) prosi sąd, aby Nawalny pozostał w areszcie śledczym do czasu, gdy rozpatrzony zostanie wniosek o zamianę wydanego wobec niego w 2014 roku wyroku w zawieszeniu na bezwzględne wykonanie kary, czyli pozbawienie wolności.

Szefowa KE wezwała władze Rosji do uwolnienia Nawalnego 

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen potępiła w poniedziałek zatrzymanie Aleksieja Nawalnego przez władze rosyjskie i wezwała do uwolnienia opozycjonisty.

„Potępiam wczorajsze zatrzymanie Aleksieja Nawalnego przez władze rosyjskie po jego powrocie do Rosji. Władze rosyjskie muszą go natychmiast uwolnić i zapewnić mu bezpieczeństwo. Zatrzymywanie przeciwników politycznych jest sprzeczne z międzynarodowymi zobowiązaniami Rosji. Nadal oczekujemy również dokładnego i niezależnego śledztwa w sprawie ataku na życie Aleksieja Nawalnego. Będziemy uważnie monitorować sytuację" - napisała von der Leyen w oświadczeniu.

W niedzielę do uwolnienia Nawalnego wezwał też szef dyplomacji UE Josep Borrell. "Upolitycznienie sądownictwa jest niedopuszczalne" - napisał na Twitterze.

Opozycjonista został zatrzymany w niedzielę, niespełna godzinę po tym, gdy samolot rosyjskich linii lotniczych Pobieda, lecący z Berlina, wylądował na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo. Gdy Nawalny przechodził kontrolę paszportową, podeszli do niego policjanci, którzy zażądali, by poszedł z nimi. Odmówili wyjaśnienia, czy jest zatrzymany. Policjanci nie pozwolili, by Nawalnemu towarzyszyła adwokat Olga Michajłowa, która razem z nim przyleciała z Berlina. Rosyjskie służby więzienne podały, że Nawalny był ścigany listem gończym i ma pozostać w areszcie do decyzji sądu.

Nawalny został w 2014 roku skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat za domniemaną defraudację funduszy firmy Yves Rocher. W tym procesie współoskarżonym był jego brat Oleg Nawalny, któremu sąd nie zawiesił wykonania kary i który odbył wyrok w kolonii karnej.

Okres próby zakończył się 30 grudnia 2020 roku. 11 stycznia br. FSIN zwróciła się do sądu, by ta kara warunkowa została zamieniona na bezwzględne wykonanie kary, a więc odbycie wyroku w kolonii karnej. (PAP)

Autorzy: Anna Wróbel, Łukasz Osiński

mst/