Macron proponuje utworzenie stanowiska wysłannika ONZ do spraw klimatu

2021-02-23 18:50 aktualizacja: 2021-02-24, 07:23
Prezydent Francji Emmanuel Macron uczestniczy w wideokonferencji Rady Bezpieczeństwa ONZ w Pałacu Elizejskim w Paryżu, Francja, Fot. PAP/EPA / CHRISTOPHE PETIT TESSON / POOL
Prezydent Francji Emmanuel Macron uczestniczy w wideokonferencji Rady Bezpieczeństwa ONZ w Pałacu Elizejskim w Paryżu, Francja, Fot. PAP/EPA / CHRISTOPHE PETIT TESSON / POOL
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, poświęconego bezpieczeństwu klimatycznemu, prezydent Francji Emmanuel Macron zaproponował utworzenie stanowiska wysłannika Narodów Zjednoczonych ds. klimatu, którego zadaniem byłoby koordynowanie działań Rady w tym obszarze.

"Walka ze zmianami klimatu i walka o ochronę środowiska to sprawa pokoju i bezpieczeństwa (...). Wzywam Radę Bezpieczeństwa, aby zajęła się tymi kwestiami w ramach swego mandatu" - oświadczył Macron.

W wirtualnym spotkaniu RB ONZ, którego gospodarzem był premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, udział wziął David Attenborough, słynny biolog, pisarz i autor programów dokumentalnych poświęconych przyrodzie, który zwracając się do członków Rady, debatującej na temat bezpieczeństwa klimatycznego, powiedział: "Nie zazdroszczę wam odpowiedzialności, jaką w związku z tym bierzecie na siebie".

Odnosząc się do niszczenia środowiska naturalnego, Attenborough ostrzegł: "Jeżeli pójdziemy nadal tą drogą, to grozi nam załamanie wszystkiego, co daje nam bezpieczeństwo: produkcji żywności, dostępu do czystej wody, temperatury, w której jesteśmy w stanie żyć, i łańcucha pokarmowego oceanów" - podkreślił.

"A jeśli świat natury nie będzie w stanie spełnić swych najbardziej podstawowych potrzeb, to szybko załamie się duża część naszej cywilizacji" - dodał biolog.

Brytyjski premier, który będzie też gospodarzem jesiennego szczytu ONZ w Glasgow, poświęconego walce z ociepleniem klimatu, powiedział podczas wtorkowej sesji: "Wiem, że wielu ludzi na całym świecie powie (o naszej debacie), że są to zielone bzdury, wygłaszane przez tłumy wielbicieli drzew i zjadaczy tofu, które nie są godne międzynarodowej dyplomacji i międzynarodowej polityki (...) Nie mógłbym bardziej nie zgadzać się z takim stanowiskiem".

Listopadowy szczyt w Glasgow będzie największym takim międzynarodowym spotkaniem poświęconym klimatowi od konferencji w Paryżu w 2015, która zaowocowała podpisaniem Paryskiego Porozumienia Klimatycznego. Blisko 200 krajów zobowiązało się wtedy do podjęcia takich kroków, które powstrzymają ocieplanie się naszej planety - przypomina Reuters.

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał państwa, korporacje, miasta i instytucje finansowe, do podjęcia ambitnych zobowiązań dotyczących emisji gazów cieplarnianych. (PAP)

liv/