Sypnęło śniegiem w Beskidach. W górach jest mroźnie

2021-03-05 11:47 aktualizacja: 2021-03-05, 16:49
 Turysta z psem na stoku Skrzycznego w Szczyrku Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Turysta z psem na stoku Skrzycznego w Szczyrku Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Zima przypomniała o sobie w Beskidach. Od nocy z czwartku na piątek pada śnieg. W dolinach jednie przybielił on krajobraz, ale w wyższych partiach spadło go do 10 cm – podali w piątek ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR.

"Warunki turystyczne w ostatnich godzinach się pogorszyły. Ratownicy ze stacji górskich podają, że od nocy spadło od 5 do 10 cm śniegu. Widoczność rano była ograniczona; na Hali Miziowej do 50 m. W wyższych partiach gór w piątek rano temperatura spadła do -5 st. W dolinach oscyluje ona wokół 0 st. C." – podali beskidzcy goprowcy.

Drogi są przejezdne, ale – jak zawsze - warto ściągnąć nogę z gazu i dostosować prędkość od warunków.

GOPR odradza wędrówki w tych warunkach. Turyści, którzy jednak wybiorą się na pieszą wycieczkę, muszą się ciepło ubrać i zabrać ze sobą naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek". Może to uratować życie.

GOPR w razie wypadku można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300. (PAP)

autor: Marek Szafrański

liv/

TEMATY: