Rosja nakazała wyjazd 20 dyplomatom czeskiej ambasady w Moskwie

2021-04-18 21:02 aktualizacja: 2021-04-19, 07:52
Czeska ambasada w Moskwie. Fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV
Czeska ambasada w Moskwie. Fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV
Rosja uznała 20 pracowników ambasady Czech w Moskwie za osoby niepożądane i nakazała im opuszczenie kraju do końca dnia 19 kwietnia br. - podało w niedzielę rosyjskie MSZ. Resort wyraził protest z powodu decyzji Czech o wydaleniu dyplomatów Rosji.

MSZ wezwało w niedzielę czeskiego ambasadora w Moskwie Vitiezslava Pivońkę i poinformowało go o swej decyzji. 

"Ambasadorowi przekazano stanowczy protest w związku z nieprzyjaznym aktem władz Czech wobec personelu rosyjskiej misji dyplomatycznej w Pradze" - podało MSZ w komunikacie wydanym po spotkaniu.

Prócz nakazu opuszczenia Rosji przez 20 pracowników ambasady Czech, strona rosyjska zażądała, by liczbę osób, które czeskie przedstawicielstwo zatrudnia na miejscu, zrównać z liczbą pracowników tej samej kategorii, zatrudnionych przez ambasadę Rosji w Pradze. MSZ nie podało konkretnych liczb.

Dzień wcześniej Czechy wydaliły z kraju 18 dyplomatów rosyjskich

Dzień wcześniej, w sobotę, Czechy poinformowały o wydaleniu z kraju 18 dyplomatów rosyjskich, zidentyfikowanych jako oficerowie służb specjalnych Rosji. MSZ w Moskwie określiło tę decyzję jako "prowokację" i "wrogi krok", w którym widać także "ślady amerykańskie".

Zdaniem czeskiej służby bezpieczeństwa rosyjskie służby były zaangażowane w wybuch w wojskowym składzie amunicji, do którego doszło w 2014 r. W wyniku tej eksplozji zginęły dwie osoby. 

Według mediów wybuch miał uniemożliwić dostawę broni na Ukrainę lub do formacji walczących z reżimem syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada. 

W doprowadzenie do eksplozji byli najprawdopodobniej zaangażowani ci sami ludzie, którzy następnie usiłowali otruć rezydującego w Wielkiej Brytanii b. podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córkę.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

mst/