Łukaszenka zapowiedział przekazanie uprawnień Radzie Bezpieczeństwa w sytuacji nadzwyczajnej

2021-04-24 14:20 aktualizacja: 2021-04-24, 20:26
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Fot. PAP/EPA/PAVEL ORLOVSKIY
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Fot. PAP/EPA/PAVEL ORLOVSKIY
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zapowiedział, że podpisze dekret dotyczący przekazania uprawnień prezydenckich Radzie Bezpieczeństwa w sytuacji nadzwyczajnej, kiedy w kraju nie będzie głowy państwa - podała w sobotę państwowa agencja BiełTA.

"Powiedzcie, jeśli jutro nie będzie prezydenta, czy gwarantujecie, że wszystko będzie normalnie? Nie. Dlatego na wypadek takiej sytuacji w najbliższych dniach podpiszę dekret o tym, jak będzie ukształtowana władza na Białorusi" - powiedział dziennikarzom Łukaszenka.

"Prezydenta zastrzelono - następnego dnia Rada Bezpieczeństwa otrzyma uprawnienia. Trzeba wdrażać stan nadzwyczajny natychmiast, nawet wojenny, jeśli ktoś na granicy się poruszy. I Rada Bezpieczeństwa powinna podejmować decyzję" - dodał. "Mówiłem, że podpiszę ten dekret i określę, kto będzie rządzić krajem +w razie czego+" - zaznaczył Łukaszenka.

Łukaszenka: będziemy mieć faktycznie zbiorowego prezydenta w postaci Rady Bezpieczeństwa

"Będziemy mieć faktycznie zbiorowego prezydenta w postaci Rady Bezpieczeństwa. Tak, przewodniczący będzie. Kiedy nie ma prezydenta, wykonuje obowiązki premier. Będzie przewodniczyć, ale wszystkie decyzje będą podejmowane drogą tajnego głosowania, by nie było nacisków" - wskazał.

Tydzień temu Łukaszenka zapowiedział, że zamierza wkrótce, najprawdopodobniej w postaci dekretu, podjąć "jedną z najbardziej pryncypialnych decyzji w ciągu ćwierćwiecza prezydentury". Poinformował też o wykryciu planów zamachu na niego i jego dzieci, za którymi miały stać amerykańskie służby specjalne i białoruscy opozycjoniści. Z kolei rosyjskie służby poinformowały o zatrzymaniu "spiskowców", którzy zamierzali "wyeliminować" Łukaszenkę. (PAP)

autor: Natalia Dziurdzińska

mst/