Sobolewski: będą konsekwencje dla trojga posłów PiS przeciwnych ustawie ratyfikacyjnej

2021-05-05 09:46 aktualizacja: 2021-05-05, 14:10
Premier Mateusz Morawiecki (2P), wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński (P) oraz rzecznik rządu Piotr Mueller (3P) w ławach rządowych na sali obrad Sejmu w Warszawie podczas posiedzenia, na którym rząd zajął się rządowym projektem ustawy ws. ratyfikacji zasobów własnych UE. Fot. PAP/Rafał Guz
Premier Mateusz Morawiecki (2P), wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński (P) oraz rzecznik rządu Piotr Mueller (3P) w ławach rządowych na sali obrad Sejmu w Warszawie podczas posiedzenia, na którym rząd zajął się rządowym projektem ustawy ws. ratyfikacji zasobów własnych UE. Fot. PAP/Rafał Guz
Na pewno będą konsekwencje - zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe - dla trojga posłów PiS, którzy głosowali przeciw ustawie ws. ratyfikacji zasobów własnych UE - zapowiedział w środę szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Sejm przyjął we wtorek ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Za opowiedziało się 290 posłów, przeciw było 33, a 133 wstrzymało się od głosu.

Spośród 231 posłów klubu PiS biorących udział w głosowaniu - 211 opowiedziało się za ratyfikacją. Przeciwnych było 20 posłów klubu, w tym 17 posłów reprezentujących Solidarną Polskę. Ponadto przeciwnych było troje posłów należących do PiS: Małgorzata Janowska, Anna Siarkowska, Sławomir Zawiślak.

Będą konsekwencje dla posłów PiS

Sobolewski był pytany w radiu RMF FM, jakie konsekwencje spotkają tych troje posłów PiS, którzy głosowali przeciw mimo dyscypliny partyjnej. "To już decyzja szefa klubu i rzecznika dyscypliny w klubie PiS. Na pewno będą konsekwencje, i o tym mogę zapewnić, krótkoterminowe i długoterminowe" - zapowiedział Sobolewski.

Pytany był także, czy posłowie Solidarnej Polski - ugrupowania, które głosowało przeciw ustawie ws. ratyfikacji - nie mają czego szukać na listach PiS przed przyszłymi wyborami. "Tego nie powiedziałem, liczymy, że w 2023 roku blok Zjednoczonej Prawicy będzie szedł na jednej liście i tego się trzymamy" - powiedział Sobolewski.

Podkreślił, że z wyniku wtorkowego głosowania w Sejmie "cieszyć się powinna Polska". "Wynik imponujący, mówiąc żartem można się było zastanawiać w pewnym momencie, czy dorzucić czegoś do zmiany konstytucji, bo taka większość się klarowała" - powiedział Sobolewski.

Wyraził zadowolenie, że PSL "zreflektował" się i poparł ustawę ratyfikacyjną. (PAP)

Autor: Karol Kostrzewa

mmi/