Lewica i PSL: potrzebne spotkanie z Nawrockim przed głosowaniem w Senacie, KO raczej przeciw jego wyborowi

2021-06-09 07:25 aktualizacja: 2021-06-09, 09:03
Wybrany przez Sejm na urząd prezesa IPN Karol Nawrocki. Fot. PAP/Adam Warżawa
Wybrany przez Sejm na urząd prezesa IPN Karol Nawrocki. Fot. PAP/Adam Warżawa
Przed głosowaniem w Senacie na pewno spotkamy się z wybranym przez Sejm na prezesa IPN Karolem Nawrockim - mówi PAP Jan Filip Libicki (PSL-KP). Również Wojciech Konieczny z Lewicy uważa, że taka rozmowa jest potrzebna. Według Marcina Bosackiego klub KO raczej nie poprze Nawrockiego. "Za" - będą senatorowie PiS.

Sejm powołał pod koniec maja dr. Nawrockiego, dotychczas dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, na stanowisko prezesa IPN. Jego kandydaturę, oprócz klubu PiS i koła Konfederacji, poparli też m.in. trzej posłowie PSL: oprócz Sawickiego także Jacek Tomczak oraz wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. Kluby: Koalicji Obywatelskiej i Lewicy oraz koło Polska 2050 głosowały przeciwko. Aby Nawrocki mógł objąć kierownictwo IPN, jego wybór musi jeszcze zatwierdzić Senat.

Planowane spotkanie z Karolem Nawrockim

Senator PSL-KP Jan Filip Libicki, pytany przez PAP, jak będzie głosował w Senacie w sprawie wyboru Karola Nawrockiego, odparł: "Pewnym elementem sympatii, jeżeli chodzi o pana Nawrockiego, jest to, że trzy osoby z PSL głosowały za nim w Sejmie; osoby, które znam, lubię i cenię. To jest dla mnie pewna wskazówka, natomiast główną wskazówką będzie stanowisko klubu PSL-KP w tej sprawie".

"Polacy, wybierając w 2019 inny skład Sejmu i Senatu, nakazali obu izbom współpracę w tych sprawach, które wymagają zgody obu izb. W związku tym, ja uważam, że jeżeli oczekuje się od nas pozytywnego głosowanie w sprawie Nawrockiego, to przypomnę, że w Sejmie jest nasz kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich, pan profesor Marcin Wiącek. Chciałbym wiedzieć, zanim przystąpię do głosowania, jakie są losy tej kandydatury" - powiedział PAP Libicki. Podkreślił jednak, że jest to jego osobiste stanowisko.

"Myślę, że na pewno z panem Nawrockim się spotkamy, to dobry obyczaj parlamentarny. Jeżeli dr Nawrocki o takie spotkanie poprosi, to ja będę optował, żeby przynajmniej koło PSL-KP się z nim spotkało" - zaznaczył Libicki.

Jak dodał, głosowanie nad zatwierdzeniem kandydatury Karola Nawrockiego na prezesa IPN powinno odbyć się w ciągu 30 dni od głosowania w Sejmie, "tak samo, jak przy każdej innej ustawie, która przychodzi z Sejmu". Senator podkreślił też, że głosowanie nie powinno odbyć się zbyt szybko - np. na posiedzeniu 10 czerwca - gdyż kandydat nie będzie miał szansy spotkać się z klubami senackimi.

Senator PiS Marek Martynowski powiedział, że senatorowie tego klubu poprą Nawrockiego. "Nie mamy właściwie żadnych wątpliwości co do kandydata" - podkreślił. Zwrócił uwagę, że termin głosowania "zależy od marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, który ma 30 dni, żeby się zająć tym głosowaniem". "Tu nie będziemy naciskać. To nie jest aż tak bardzo pilne, żeby naciskać na to, czy kandydat ma być głosowany w tej chwili, czy za tydzień" - powiedział Martynowski. Zaznaczył jednak, że "albo w najbliższy czwartek, albo w następnym tygodniu takie głosowanie powinno się odbyć".

Stanowisko Koalicji Obywatelskiej

Szef klubu senackiego KO Marcin Bosacki podkreślił, że klub jeszcze nie podjął decyzji, jak będzie głosować w sprawie Nawrockiego. "Nie sądzę jednak, byśmy głosowali inaczej, niż nasi koledzy w Sejmie, czyli przeciw" - powiedział PAP senator PO. "Sam jako historyk uważam pana Nawrockiego za nierzetelnego historyka, po tym co zrobił w Muzeum II Wojny Światowej, więc nie mógłbym go poprzeć" - dodał.

Senator Wojciech Konieczny z Lewicy w rozmowie z PAP podkreślił, że w głosowaniu nad zatwierdzeniem wybranego przez Sejm prezesa IPN kluczowe będą jego kompetencje oraz poglądy, które Nawrocki powinien przedstawić przed Senatem oraz odpowiedzieć na pytania. Dodał, że przed głosowaniem "trzeba z nim normalnie przeprowadzić rozmowy, konsultacje, i sprawdzić, jakie ma poglądy". "Z góry zaznaczam, że jeżeli panu dyrektorowi Nawrockiemu odpowiada obecny kształt i działania IPN, a wydaje mi się, że odpowiada, to raczej te pytania i odpowiedzi będą szły w kierunku takim, że nie będzie on możliwy do zaakceptowania" - powiedział Konieczny.

Doktora Karola Nawrockiego - 38-letniego historyka po Uniwersytecie Gdańskim, także działacza społecznego, specjalisty ds. zarządzania zasobami ludzkimi, a od kwietnia 2017 r. dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku - jednomyślnie zarekomendowało parlamentowi Kolegium IPN.

1 czerwca Karol Nawrocki został powołany na stanowisko wiceprezesa Instytutu Pamięci Narodowej. (PAP)

autor: Mikołaj Małecki, Piotr Śmiłowicz

kgr/