PZM: Każda zmiana przepisów, która zmierza do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jest dobrze przez nas przyjmowana

2021-07-15 07:22 aktualizacja: 2021-07-15, 08:33
Fot. PAP/Grzegorz Momot
Fot. PAP/Grzegorz Momot
Każda zmiana przepisów, która zmierza do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jest dobrze przyjmowana przez Polski Związek Motorowy - zaznaczył Adam Sobieraj ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego z PZM.

Ekspert z PZM odniósł się do projektowanych zmian m.in. w ustawie Prawo o ruchu drogowym, zaostrzających kary, np. dla pijanych kierowców.

Założenia zmian przyjęła we wtorek Rada Ministrów. Chodzi m.in. o uzależnienie wysokości składki OC od liczby punktów karnych, kasowanie punktów po upływie dwóch lat, a także zaostrzenie kar, np. w przypadku prowadzenia auta po pijanemu. Projekt przewiduje także wprowadzenie renty, która będzie wypłacana osobom najbliższym ofiary wypadku drogowego przez sprawcę umyślnego przestępstwa ze skutkiem śmiertelnym, kierującego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Za jazdę po pijanemu będzie można także stracić auto.

Jak zaznaczył Sobieraj, Polski Związek Motorowy czeka teraz na szczegółowe informacje dotyczące zmian, szczególnie w kwestii wypłacania renty. "Jaka to będzie wysokość, czy urzędowa, czy wyliczana indywidualnie, czy rodziny ofiar będą mogły dochodzić zadośćuczynienia i odszkodowania jednocześnie, czy renta ma załatwić wszystko. Czy rentę faktycznie będzie płacić sprawca, czy ubezpieczyciel w jego imieniu" - wyliczył ekspert z PZM.

Projekt przewiduje również podwyższenie maksymalnej wysokości grzywny z 5 do 30 tys. zł. Zwiększona zostanie ponadto wysokość grzywny, którą nałożyć można w postępowaniu mandatowym, a kasowanie punktów karnych będzie możliwe dopiero po dwóch latach od dnia zapłaty grzywny.

Dla kierującego pod wpływem alkoholu projekt zakłada możliwość wymierzenia kary do 30 dni aresztu. Zgodnie z projektem, sprawcom przestępstw drogowych popełnionych w stanie nietrzeźwości ma grozić kara co najmniej 2 lat pozbawienia wolności, a w wypadku sprowadzenia katastrofy lub spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w wysokości nie niższej niż 8 lat.

Przekraczanie dopuszczalnej prędkości o ponad 30 km/h będzie skutkowało minimalnym mandatem w wysokości 1,5 tys. zł, zaś gdy sprawca ponownie popełni takie wykroczenie w ciągu 2 lat, to zostanie ukarany grzywną nie niższą niż 3 tys. zł.

Za wykroczenie polegające na objeżdżaniu opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżanie na przejazd kolejowy przy rozpoczęciu opuszczania zapór - lub kiedy ich podnoszenie nie zostało zakończone - a także za wjeżdżanie na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy, kierowca będzie mógł zostać ukarany grzywną w wysokości od 2 tys. do nawet 30 tys. zł.

Zgodnie z policyjnymi danymi, w 2020 roku zgłoszono 23 540 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu, w wyniku których 2 491 osób poniosło śmierć, a ranne zostały 26 463 osoby, w tym 8 805 ciężko. Co istotne, niemalże 90 proc. z nich wydarzyło się z winy kierujących. W 2020 roku z winy pijanych kierowców doszło do 1 656 wypadków, w których zginęło 216 osób, a rannych zostało 1 847 osób. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, sprawcy pod działaniem alkoholu stanowili 7,9 proc.(PAP)

Autorka: Marta Stańczyk

kgr/