Mariusz Błaszczak: żeby zapewnić bezpieczeństwo, Wojsko Polskie musi być liczniejsze

2021-07-17 18:44 aktualizacja: 2021-07-17, 21:49
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (C). Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (C). Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Priorytetem rządu PiS jest bezpieczeństwo, gdyż ono jest warunkiem podstawowym do rozwoju naszej ojczyzny. Żeby je zapewnić, Wojsko Polskie musi być liczniejsze – mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w sobotę w Limanowej (Małopolskie).

Szef MON wziął udział w pikniku wojskowym "Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej" w Limanowej. Można było tam zobaczyć m.in. sprzęt i wyposażenie wojskowe.

"Liczymy na to, że wielu mieszkańców Limanowej i powiatu limanowskiego przystąpi do Wojska Polskiego – czy to właśnie do WOT-u, czy do wojsk operacyjnych" – mówił Błaszczak w trakcie wydarzenia.

Zasilanie szeregów wojskowych to bezpieczeństwo dla ojczyzny

Według niego zasilanie szeregów jest ważne z "punktu widzenia bezpieczeństwa naszej ojczyzny". "Priorytetem rządu Prawa i Sprawiedliwości jest bezpieczeństwo, gdyż ono jest warunkiem podstawowym do rozwoju naszej ojczyzny. Żeby zapewnić bezpieczeństwo, Wojsko Polskie musi być liczniejsze, stąd powołujemy do życia nowe jednostki i powołaliśmy Wojska Obrony Terytorialnej" – ocenił minister.

Szef MON wskazał, że kiedy obejmował swój urząd, szeregi WOT-u liczyły "siedem tysięcy żołnierzy, a dziś liczą prawie 30 tysięcy". "A nowe bataliony, tak jak ten w Limanowej, sprawią, że ta liczba będzie sukcesywnie wzrastała. Bardzo się z tego cieszę, dzięki temu nasza ojczyzna jest bardziej bezpieczna" – podał.

Wskazał, że w Małopolsce rozwijane są także wojska operacyjne. "Jesteśmy na finalnym etapie przygotowań dotyczących stworzenia nowego oddziału w ramach Żelaznej Dywizji, w ramach 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, a więc można powiedzieć, że na Podhale wróci oddział strzelców podhalańskich" – przypomniał. Ocenił, że "dzięki temu Małopolska będzie bardziej bezpieczna", a proces modernizacji i wyposażania wojska jest kontynuowany.

W tym kontekście wskazał, że na poprawę bezpieczeństwa wpływ będzie miał także zakup czołgów Abrams, które "są najlepsze i dadzą przewagę naszym wojskom nad ewentualnym agresorem". W ocenie ministra wyposażenie naszego wojska w ten sprzęt "będzie bardzo silnym czynnikiem odstraszającym ewentualnego agresora".

"Liczymy na to, że Wojsko Polskie będzie mogło się rozwijać i rozrastać. Serdecznie zapraszam wszystkich tych, którzy zastanawiają się nad swoją przyszłością, żeby wstąpili w jego szeregi" – podsumował Błaszczak. Wskazał przy tym, że "podstawą naszego procesu wzmacniania bezpieczeństwa i rozwoju Rzeczypospolitej" jest program Polski Ład, którego "wprowadzenie pozwoli na dogonienie, jeśli chodzi o poziom życia, państw Europy Zachodniej".

Minister w sobotę podpisał też z władzami samorządowymi Limanowej list intencyjny o utworzeniu 114. Batalionu Lekkiej Piechoty.(PAP)

kgr/