Rzecznik SN: to sędziowie Izby Dyscyplinarnej będą podejmować decyzje, jak zareagować na wyrok TSUE

2021-07-20 14:14 aktualizacja: 2021-07-20, 18:13
Rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
To sędziowie Izby Dyscyplinarnej będą podejmować decyzje, w jaki sposób zareagować na postanowienie i wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE - powiedział we wtorek rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski. Dodał, że I prezes tego sądu nie ma kompetencji w tej sprawie.

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w czwartek, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem UE. Dzień wcześniej TSUE zobowiązał Polskę do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która rozpoczęła działalność na mocy zmian w ustawie o SN z 2017 r. Również w środę Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis Traktatu o UE, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z Konstytucją RP.

Izba Dyscyplinarna powinna zawiesić swoje funkcjonowanie?

Stępkowski był pytany w czwartek podczas briefingu prasowego, czy Izba Dyscyplinarna po wyroku TSUE powinna zawiesić swoje funkcjonowanie. "To jest pytanie do sędziów orzekających w Izbie Dyscyplinarnej, a oni w ramach swojej niezawisłości będą podejmować decyzje, w jaki sposób zareagować na postanowienie, czy też wyrok TSUE" - odparł rzecznik SN.

Dopytywany, czy I prezes SN nie powinna wykonać decyzji TSUE w tym zakresie, odpowiedział, że nie ma ona kompetencji do tego, by podejmować takie decyzje. "Pani I prezes nie ma kompetencji do tego, żeby decydować o tym, że w jakiejś izbie będą bądź nie będą zapadać wyroki. A to ustawy regulują tryb funkcjonowania i ustrój wymiaru sprawiedliwości w Polsce zgodnie z polską konstytucją. Żadna ustawa nie przyznaje I prezesowi SN takich kompetencji" - wskazał sędzia Stępkowski.

I prezes SN Małgorzata Manowska w oświadczeniu wydanym w piątek podkreśliła, że z przepisów Traktatu o Unii Europejskiej wynika, iż prawo europejskie nie obejmuje dziedziny, jaką jest organizacja wymiaru sprawiedliwości, "bowiem to państwa członkowskie posiadają kompetencje w tym zakresie". Poinformowała przy tym, że uchyliła zarządzenie, na podstawie którego Izba Dyscyplinarna miała nie orzekać ws. dyscyplinarnych sędziów do wyroku Trybunału Konstytucyjnego lub utraty mocy przez postanowienie TSUE.

"Jestem głęboko przekonana, że Izba Dyscyplinarna SN jest w pełni niezależna w sprawowaniu ustawowo jej przypisanej jurysdykcji, a sędziowie tej Izby są w pełni niezawiśli w orzekaniu" - napisała prezes Manowska.(PAP)

Autorzy: Mateusz Mikowski, Marcin Jabłoński

mmi/