Japońskie media: Nawet jeśli 60 procent populacji się zaszczepi, infekcje będą dalej rosły

2021-07-21 18:07 aktualizacja: 2021-07-21, 18:17
Fot. PAP/EPA/KIMIMASA MAYAMA
Fot. PAP/EPA/KIMIMASA MAYAMA
Według Shigeru Omi, szefa japońskiej rządowej podkomisji ds. przeciwdziałania epidemii, koronawirus jest "na tyle silny", że infekcje będą rosły, nawet jeśli zaszczepi się 60 proc. populacji - podał w środę dziennik "Mainichi".

W wystąpieniu na kanale Nippon TV, Omi wyraził pogląd, że uzyskanie odporności stadnej przeciwko koronawirusowi będzie trudne, nawet jeśli wzrośnie odsetek szczepień, a restrykcje będą znoszone w wolnym tempie. "Jeśli 60 czy 70 proc. populacji będzie zaszczepione, będzie mniej pacjentów w ciężkim stanie, ale nie da się zapobiec kolejnym infekcjom" - zaznaczył.

Ekspert wskazał, że jeśli zakażenia koronawirusem w Tokio będą rosły w obecnym tempie, liczba przypadków podwoi się w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Jak dodał, może być ona nawet wyższa niż w momencie szczytu trzeciej fali, który miał miejsce w na początku 2021 r. "Nadchodzi najcięższy moment. Możliwa jest zapaść systemu zdrowotnego" - podkreślił.

Ostatniej doby w Japonii koronawirusem zaraziło się 3836 osób, zaś w związku z Covid-19 zmarło 20. Od początku pandemii odnotowano 848 tys. infekcji, z czego ponad 15 tys. przypadków śmiertelnych. (PAP)