Trwają poszukiwania zaginionych po eksplozji w Leverkusen

2021-07-28 12:29 aktualizacja: 2021-07-28, 14:09
Po dużym wybuchu w zakładach chemicznych w Leverkusen na zachodzie Niemiec nadal trwają poszukiwania zaginionych pięciu osób. Ratownicy mają coraz mniejsze nadzieje na znalezienie ich żywych – informuje w środę tygodnik „Der Spiegel”.

Co najmniej dwie osoby zginęły w eksplozji, do której doszło we wtorek przed południem w zbiornikach do utylizacji odpadów na terenie parku przemysłowego Chempark. Według zarządcy kompleksu w incydencie zostało rannych ponad 30 innych osób.

„Poszukujemy jeszcze pięciu osób – powiedział „Spieglowi” szef Chemparku Lars Friedrich. - We wtorek wieczorem zginęły dwie osoby. 31 osób zostało ciężko rannych, jedna z nich walczy o życie. Nadzieja na odnalezienie zaginionych osób żywych maleje.”

Do potężnego wybuchu, który wywołał pożar w położonym na terenie parku składzie odpadów, doszło we wtorek ok. godz. 9.40

 Eksplozję słychać było w promieniu 10 kilometrów, a przyczyna wydarzenia pozostaje jeszcze nieustalona. Policja tymczasowo zamknęła kilka autostrad w pobliżu miejsca zdarzenia.

Jak przekazał minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW) Herbert Reul, cytowany przez „Spiegla”, po pożarze istniało ryzyko wybuchu w drugim zbiorniku, który zawierał 100 tys. litrów wysoce łatwopalnych, toksycznych odpadów. Na służbie było ok. 300 strażaków, którzy zapobiegli rozprzestrzenieniu się ognia – opisuje „Spiegel”.

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii Armin Laschet podziękował we wtorek służbom ratunkowym, „które dzięki swoim odważnym wysiłkom zapobiegły większej tragedii”.

Chempark jest jednym z największych parków chemicznych w Europie. W trzech jego oddziałach (w Leverkusen, Dormagen i Krefeld-Uerdingen) działa ponad 70 firm.

Marzena Szulc (PAP)

liv/