Gowin: decyzja o dymisji Anny Korneckiej narusza umowę koalicyjną

2021-08-04 18:19 aktualizacja: 2021-08-04, 22:49
Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin Fot. PAP/Rafał Guz
Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin Fot. PAP/Rafał Guz
Decyzja premiera o dymisji Anny Korneckiej nie była ze mną konsultowana; narusza ona umowę koalicyjną - powiedział w środę w TVN24 wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin. Zapowiedział, że decyzja o odwołaniu Korneckiej nie pozostanie bez reakcji Porozumienia.

"Decyzja premiera nie była ze mną konsultowana, narusza postanowienia umowy koalicyjnej" - oświadczył Gowin.

Jak podkreślił, decyzja ta "nie pozostanie bez reakcji Porozumienia".

Pytany, czy Porozumienie pozostanie w koalicji rządowej przekazał, że o tym będzie dyskutować w sobotę Zarząd Krajowy Porozumienia. "Decyzja będzie kolegialna, ja zarekomenduję kolejne działania, ale jako pierwsi moją decyzję poznają koledzy i koleżanki z Porozumienia" - powiedział Gowin.

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował w środę po południu, że premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o odwołaniu Anny Korneckiej z funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii. "Powodem jest zdecydowanie niezadowalające tempo prac nad kluczowymi projektami Polskiego Ładu w zakresie ułatwienia budowy domów 70m2 oraz zakupu mieszkań bez wkładu własnego" - napisał rzecznik.

Gowin: w sobotę rozstrzygniemy czy gotowi jesteśmy kontynuować współpracę w ramach Zjednoczonej Prawicy

W sobotę podczas posiedzenia Zarządu Krajowego Porozumienia rozstrzygniemy czy, a jeżeli tak, to na jakich warunkach gotowi jesteśmy kontynuować współpracę w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy - powiedział w środę lider Porozumienia, wicepremier Jarosław Gowin.

Gowin był pytany w TVN24, co może stać się podczas zapowiedzianego na sobotę posiedzenia Zarządu Krajowego Porozumienia. "W sobotę rozstrzygniemy czy, a jeżeli tak to na jakich warunkach gotowi jesteśmy kontynuować współpracę w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy" - odpowiedział.

Zapytany, jak wyobraża sobie dzisiaj współpracę z rządem PiS, Gowin stwierdził, że "to nie będzie prosta współpraca".

Dopytywany, czy jest ona jeszcze możliwa, odparł: "nad tym się musimy zastanowić, wysłuchać także argumentów naszych dotychczasowych partnerów koalicyjnych". "Nie będziemy decydować w oparciu o takie kryterium jak przywiązanie do stołków" - podkreślił.

Zapytany, czy nie czuje się upokorzony przez premiera dymisją Anny Korneckiej, odparł, że nie. "Takie emocje byłyby dziecinne, trzeba się kierować racją stanu, interesem Polski, a przede wszystkim dobrem milionów ciężko pracujących Polaków, to właśnie wypowiadając się w obronie tych milionów ciężko pracujących Polaków minister Kornecka zapłaciła cenę jaką jest dymisją" - powiedział Gowin.

Zaznaczył, że jej stanowisko jest w pełni zbieżne ze stanowiskiem Porozumienia.

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował w środę po południu, że premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o odwołaniu Anny Korneckiej z funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii. "Powodem jest zdecydowanie niezadowalające tempo prac nad kluczowymi projektami Polskiego Ładu w zakresie ułatwienia budowy domów 70m2 oraz zakupu mieszkań bez wkładu własnego" - napisał rzecznik rządu. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

liv/