Niedzielski: w najbliższych latach "duże miliardy" na poprawę infrastruktury w szpitalach

2021-08-27 14:35 aktualizacja: 2021-08-27, 18:30
Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. PAP/Artur Reszko
Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. PAP/Artur Reszko
W najbliższych latach przeznaczymy duże kwoty, duże miliardy na poprawę infrastruktury szpitali - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Zmieniona ma być też organizacja szpitalnictwa.

W czasie konferencji prasowej w piątek w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie szef resortu zdrowia mówił m.in. o inwestycjach w infrastrukturę szpitali. "Pracujemy również razem ze szpitalami klinicznymi, czyli szpitalami uniwersyteckimi, nad takim przyspieszeniem procesu modernizacji całego szpitalnictwa w Polsce" - mówił szef MZ.

Poinformował, że piątkowe rozmowy w Szczecinie dotyczyły wyzwań i problemów dotyczących polskich szpitali. Przekazał, że pomysł zmian koncentruje się na trzech aspektach. Pierwszym jest modernizacja infrastruktury szpitali.

"Tutaj w najbliższych latach będziemy mieli do czynienia, czy do dyspozycji duże środki - środki związane z Polskim Ładem, środki związane również z napływem środków europejskich" - mówił Niedzielski.

"Infrastruktura sama nie leczy"

"W tej chwili najbliżej nam jest do uruchomienia subfunduszu modernizacji szpitali w ramach funduszu medycznego, w ramach którego będziemy wymieniali m.in. łóżka szpitalne, bo to nie tylko kwestia budynków. Ta modernizacja w najbliższych latach to będą duże kwoty, duże miliardy, które są przeznaczane na poprawę infrastruktury" - zapowiedział minister. 

Dodał, że "infrastruktura sama nie leczy". "Dlatego mamy dwa pozostałe elementy - drugi, który odnosi się do organizacji szpitalnictwa. Tutaj przygotowujemy nowe rozwiązanie, regulację ustawową, której celem będzie usprawnienie, uspójnienie (...) działalności szpitalnictwa w całym kraju" - ujawnił.

Jak kontynuował, "to rozwiązanie ma wyeliminować niezdrową konkurencję między chociażby ośrodkami, które są położone między sobą i zamiast dostosować swoje oferty w taki sposób, żeby ona miała charakter kompleksowy, żeby w jak największym stopniu zaspokajała potrzeby pacjentów po prostu wybierane są te procedury, które są wygodne dla realizacji dla danej jednostki".

Niedzielski mówił także, że rozmawiał z Polską Unią Szpitali Klinicznych na temat procesu koordynacji ich działań. "Będziemy chcieli, żeby szpitale kliniczne odegrały szczególną rolę, żeby to one koordynowały ze względu na swoje zaawansowanie, ze względu na bycie pewnym centrum kompetencyjnym nie tylko w zakresach klinicznych, koordynowały tworzenie regionalnych sieci szpitali" - powiedział.

Tutaj dzieje się to w naturalny sposób – podkreślał. "Cześć szpitali powiatowych wnioskuje do szpitala klinicznego o to, żeby stać się jego częścią. Dochodzi do takiego procesu konsolidacji i wtedy jeden zarządzający tymi jednostkami podejmuje takie decyzje, które mówią, że jedna jednostka będzie się specjalizowała w zakresach zabiegowych, a inne będą np. odpowiadały na wezwania demograficzne związane z opieką nad osobami starszymi" – dodał szef resortu zdrowia.

Trzecim komponentem planowanych zmian jest modyfikacja kultury organizacyjnej. W ocenie Niedzielskiego powinna być bardziej ukierunkowana na jakość i na pacjenta. Jak dodał, "mówimy tutaj o projekcie ustawy przygotowanej przez ministerstwo zdrowia, która dotyczy jakości i bezpieczeństwa pacjenta". 

Będzie trzecia dawka szczepionki? Dla kogo?

Minister zdrowia na konferencji poruszył też kwestię dopuszczenia trzeciej dawki szczepionki przeciwko Covid-19. Jak powiedział, "Rada Medyczna akceptuje dopuszczenie trzeciej dawki szczepionki dla osób z zaburzeniami odporności".

"Jeżeli chodzi o termin podania trzeciej dawki, to on jest ustalony na nie wcześniej niż 28. dzień od zakończenia podstawowego cyklu szczepień. Przypominam, że mamy tu do czynienia z osobami, które mają upośledzoną odporność, więc jeżeli pojawia się odporność, to ona się utrzymuje bardzo krótko" - zaznaczył.

Niedzielski podkreślił, że każdorazowo kwalifikacja do szczepienia będzie miała charakter indywidualny. "To nie jest mechanizm. Tutaj musi być konsultacja lekarska i w najbliższym czasie - myślę, że zrobimy to od 1 września - te osoby będą mogły mieć taki dostęp" - mówił.

Minister zdrowia zastrzegł, że jeśli chodzi o doszczepianie trzecią dawką wszystkich pozostałych, rząd czeka na decyzję Europejskiej Agencji ds. Leków.

"Mamy swojego przedstawiciela, który na bieżąco informuje nas o tym, jak wygląda postęp prac w agencji. W tej chwili agencja analizuje wyniki badań ogólnopopulacyjnych dotyczących trzeciej dawki, ale stanowisko jeszcze nie zostało przedstawione. Natomiast nie czekając na to stanowisko chcemy dać możliwość zwiększonej ochrony dla tych grup, które są szczególnie narażone na kontakt z COVID-19" - wyjaśnił. 

Niedzielski: szczepienia są tak samo sprawdzone, jak wszystkie inne leki i szczepienia

Szef resortu zdrowia w czasie konferencji pytany był też o zasadność szczepień dzieci. Odesłał do listu, który został skierowany do wszystkich kuratoriów, szkół i rodziców. "Jest to swego rodzaju kompendium wiedzy na temat szczepień, ich skuteczności i wiarygodności" - wskazał Niedzielski.

Jak zaznaczył - "Chciałbym, żeby wszyscy podejmując decyzje, decydując o swoim nastawieniu do szczepień dali sobie szansę i zapoznali się z zawartymi tam argumentami, które są przedstawione, jako wyniki badań obiektywnych, prowadzonych zgodnie z metodologią, a nie dawali się wystawić na różnego rodzaju manipulacje związane z niesprawdzonymi teoriami, z pewnymi plotkami, czy szumami informacyjnymi, których jest bardzo dużo w Internecie, czy w mediach społecznościowych".

Podkreślił, że "szczepienia od ponad stu lat są sprawdzonym elementem profilaktyki". "One uchroniły nas, jako cywilizację od różnych chorób. Pozwoliły nam przetrwać, a nawet wyeliminować niektóre choroby, które tak potężnie uderzały na przestrzeni wieków w społeczeństwa nie tylko Europy, ale i całego świata" - powiedział Niedzielski.

Zaznaczył, że "szczepienia, z którymi teraz mamy do czynienia są tak samo sprawdzone, jak wszystkie inne leki, wszystkie inne szczepienia". "Wszystkie badania były prowadzone w tym samym reżimie przez wszystkie fazy kliniczne. Na dodatek te badania były później weryfikowane przez Europejską Agencję ds. Leków" - zapewnił minister zdrowia.

Oświadczył, że "szczepienia działają". "My już nie jesteśmy na etapie stycznia br., kiedy musieliśmy w 100 proc. zawierzać badaniom. Widzimy, że one skutecznie chronią szczególnie przed ciężkim przebiegiem" - powiedział Niedzielski. "Fakty mówią same za siebie" - dodał minister zdrowia. (PAP)

Autorzy: Szymon Zdziebłowski, Iwona Żurek, Kacper Reszczyński 

mmi/