Kurtyka: należy przyśpieszyć rozmowy w sprawie Turowa. "Zależy nam na szybkim porozumieniu"

2021-09-27 18:28 aktualizacja: 2021-09-28, 07:23
Fot. PAP/ EPA/MARTIN DIVISEK
Fot. PAP/ EPA/MARTIN DIVISEK
Uważamy, że nie ma na co czekać; zgadzamy się, że należy przyśpieszyć rozmowy - powiedział w poniedziałek minister klimatu Michał Kurtyka. Zależy nam na szybkim porozumieniu - dodał.

"Od środy rano nasze zespoły wracają do Pragi, gdzie będziemy dyskutować" - poinformował Kurtyka.

"Zrobimy wszystko, co będziemy mogli, żeby szybko uzyskać porozumienie; chcemy, aby lokalne społeczności po obu stronach granicy mogły odetchnąć pełną piersią" - podsumował.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia. Ich zdaniem rozbudowa polskiej kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca.

W maju Trybunał, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku. TSUE stwierdził, że na pierwszy rzut oka nie można wykluczyć, iż polskie przepisy naruszają wymogi dyrektywy o ocenach oddziaływania na środowisko, a argumenty podniesione przez Czechy wydają się niepozbawione podstawy. Polski rząd w odpowiedzi ogłosił, że wydobycie nie zostanie wstrzymane i rozpoczął negocjacje ze stroną czeską. Dotychczas nie przyniosły one zakończenia sporu.

20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Premier Mateusz Morawiecki oświadczył w odpowiedzi, że "nie zamierzamy wyłączyć Turowa". (PAP)

Autorka: Katarzyna Herbut

PAP/