Włamał się do krawca, nie mógł wyjść i zasnął

2021-11-04 12:36 aktualizacja: 2021-11-04, 12:40
Fot. PAP/Marcin Bielecki
Fot. PAP/Marcin Bielecki
Policja zatrzymała 21-letniego mieszkańca Iławy, który w Gdańsku Wrzeszczu włamał się do zakładu krawieckiego i zasnął. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Jak powiedział PAP w czwartek oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Mariusz Chrzanowski, przed godz. 4 nad ranem policjanci odebrali zgłoszenie, że w jednym z lokali usługowych we Wrzeszczu doszło do włamania.

"Policjanci pojechali na miejsce. W lokalu były zniszczone drzwi wejściowe oraz okno od strony zaplecza. Szybko się także okazało, że sprawca jest w środku. Mężczyzna w taki sposób uszkodził drzwi, że nie był w stanie się wydostać z budynku, nie raniąc się przy tym potłuczonym szkłem" - dodał Chrzanowski.

Gdy policjanci czekali na przyjazd właściciela lokalu i obserwowali sprawcę, mężczyzna w pewnym momencie położył się i zasnął.

Mężczyzna miał odciętą ewentualną drogę ucieczki i nawet nie próbował uciec.

Gdy przyjechał także pokrzywdzony, który otworzył zakład krawiecki, policjanci weszli do środka i zatrzymali 21-letniego mieszkańca Iławy. Sprawca został przewieziony do policyjnego aresztu.

Pokrzywdzony wstępnie oszacował straty na ponad 20 tys. zł.

Oprócz drzwi wejściowych i okna, włamywacz zniszczył także meble, a na koniec opróżnił kasetkę, z której ukradł kilkaset złotych.

Podczas kontroli policjanci znaleźli i zabezpieczyli przy nim ukradzione pieniądze. 21-latek wkrótce usłyszy zarzut kradzieży z włamaniem.

Grozi mu kara 10 lat więzienia. (PAP)

Autor: Krzysztof Wójcik

io/