Stoltenberg: Unia nie poradzi sobie bez NATO

2017-08-28 08:20 aktualizacja: 2018-10-05, 19:51
Bemowo Piskie, 25.08.2017. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podczas oświadczeń dla mediów w trakcie wspólnej wizyty z ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem  u żołnierzy Batalionowej Grupy Bojowej NATO w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w Bemowie Piskim, 25 bm. Od 1 kwietnia grupa bojowa, w skład której wchodzą wojska amerykańskie, brytyjskie i rumuńskie, wzmacnia wschodnią flankę Sojuszu. Natowski batalion współdziała z 15. Brygadą Zmechanizowaną w Giżycku. (tw/doro)
PAP/Tomasz Waszczuk PAP © 2017 / Tomasz Waszczuk
Bemowo Piskie, 25.08.2017. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podczas oświadczeń dla mediów w trakcie wspólnej wizyty z ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem u żołnierzy Batalionowej Grupy Bojowej NATO w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w Bemowie Piskim, 25 bm. Od 1 kwietnia grupa bojowa, w skład której wchodzą wojska amerykańskie, brytyjskie i rumuńskie, wzmacnia wschodnią flankę Sojuszu. Natowski batalion współdziała z 15. Brygadą Zmechanizowaną w Giżycku. (tw/doro) PAP/Tomasz Waszczuk PAP © 2017 / Tomasz Waszczuk
NATO jest gwarantem zbiorowej obrony i Europa od niego zależy - podkreślił sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg w wywiadzie opublikowanym w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej".

Jens Stoltenberg, odnosząc się do planowanej wspólnej polityki obronnej UE, powiedział, że "to nie może być konkurencja, lecz uzupełnienie działań NATO".

"Chcemy więcej europejskich sił, więcej nowoczesnych zdolności, więcej wydatków na obronę, mniej fragmentacji. Musimy unikać duplikacji, a więc tworzenia europejskich dowództw czy europejskiej armii. I retoryki, że Europa poradzi sobie bez NATO" - stwierdził Stoltenberg.

Sekretarz generalny NATO przypomniał, że po Brexicie dwa kraje o najwyższych wydatkach na obronę - USA i Wielka Brytania - będą krajami spoza UE, a trzy z czterech grup bojowych na wschodniej flance będą dowodzone przez kraje spoza UE. "Nie ma więc możliwości poradzenia sobie bez pomocy tych członków NATO, którzy nie są w Unii" - podkreślił Stoltenberg. (PAP)

sp/

TEMATY: