Morawiecki: pomagamy, by naród ukraiński mógł się bronić; a broni on bezpieczeństwa całej Europy

2022-03-05 10:19 aktualizacja: 2022-03-05, 11:17
NIEMCE, WIZYTA PREMIERA MATEUSZA MORAWIECKIEGO, Fot. PAP/Wojtek Jargiło
NIEMCE, WIZYTA PREMIERA MATEUSZA MORAWIECKIEGO, Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Pomagamy po to, żeby naród ukraiński mógł się bronić, a broni dzisiaj nie tylko swojej niepodległości. Broni bezpieczeństwa całej Europy - powiedział premier Mateusz Morawiecki w Niemcach (woj. lubelskie). Codziennie ok. 100 tirów wyjeżdża z Polski z pomocą do Ukrainy - dodał.

Szef rządu podczas wizyty w składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w Niemcach podkreślił, że Polska "pomaga z serca, ale pomaga z głową", a pomoc to przede wszystkim leki, antybiotyki, środki opatrunkowe i higieniczne. "Coraz bardziej potrzebna jest żywność o dłuższym terminie przydatności do spożycia (...) koce, śpiwory, łózka. Jak mówił, Polska pomaga też pomaga na najróżniejsze sposoby, przekazując też m.in. sprzęt przeciwpożarowy i gaśnice.

Premier mówił o emocjach, jakie w Polakach wywołuje rosyjska agresja na Ukrainę. "Nie tylko złość, ale także emocje te najbardziej płynące z serca: empatię, współczucie. I to jest piękne w naszym narodzie" - wskazał (woj. lubelskie).

Jak dodał, Polacy, polska dyplomacja, polski rząd organizuje sankcje przeciwko Rosji, "bo to jest ta nasza podstawowa broń przeciwko okrucieństwu, które płynie z Kremla".

"Codziennie około 100 tirów, 100 ciężarówek wyjeżdża z Polski do miast, szpitali, szkół, żłobków, przedszkoli, do samorządów po stronie ukraińskiej z polską pomocą, z pomocą, która płynie przez Polskę z wielu innych stolic europejskich, za które też dziękuję" - powiedział Morawiecki.

Dodał, że rozmawia codziennie z premierami różnych państw. "Wiem, jak bardzo też martwią się razem z Polską o tę sytuację, która tam się dzieje" - przekazał.

"Pomagamy po to, żeby naród ukraiński mógł się bronić. A broni się dzisiaj nie tylko w obronie własnej, nie tylko broni swojej niepodległości. Broni bezpieczeństwa całej Europy" - powiedział premier.

"Rosja, Putin zaatakowali nie tylko samą Ukrainę, ale zaatakowali naród ukraiński, używają dzieci, kobiet jako żywych tarcz. To zbrodnia przeciw ludzkości i aby Ukraińcy mogli się bronić, aby ci dzielni ludzie mogli stawiać opór Rosji, to potrzebna jest pomoc" - powiedział. I dodał, że potrzebna jest głównie pomoc humanitarna i ta pomoc trafia przede wszystkim z Polski.

"Jako rząd organizujemy tę pomoc zarówno zbierając różnego rodzaju środki z całego kraju, kupując różne towary najbardziej potrzebne na Ukrainie (...) ale jednocześnie jesteśmy organizatorami tej akcji ogólnoeuropejskiej. Do nas trafiają kolejne transporty, które my po uzgodnieniu z Ministerstwem Zdrowia Ukrainy, które cały czas działa, dystrybuujemy do różnych miast, do osób które najbardziej tego potrzebują" - mówił Morawiecki.

Pomoc rządowa dla rodzin przyjmujących uchodźców

Szef rządu, pytany przez dziennikarzy o pomoc finansową dla samorządów i osób indywidualnych, które przyjmują uchodźców z Ukrainy, odparł: "Obecnie kończymy prace nad specjalną ustawą, która ma pomóc włączyć tych ludzi do naszego życia społecznego, jednocześnie w sposób pozytywny dla nich, ale także pozytywny dla polskiego społeczeństwa".

Jak dodał, "pomoc dla polskich rodzin, które będą chciały takiego wsparcia ze względu na to, że same ponoszą pewne koszty, będzie właśnie kierowana poprzez samorządy". "A więc samorządy będą niejako pośrednikiem pieniędzy rządowych, tak, jak tutaj też rząd jest organizatorem różnego rodzaju ludzi dobrej woli, organizacji pozarządowych, samorządów i pomocy, która płynie z krajów przede wszystkim Unii Europejskiej" - zaznaczył szef rządu. "I jednocześnie dokładamy oczywiście tutaj naszą część wysiłku organizacyjnego, finansowego, po to, żeby ta pomoc była jak najbardziej skuteczna" - oświadczył premier.

Przedłożony przez MSWiA projekt ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zamieszczono w środę w wykazie prac legislacyjnych rządu. Przewidziane w nim rozwiązania dotyczą m.in. pracy, kształcenia i legalności pobytu Ukraińców w Polsce, a także utworzenia rezerwy celowej na finansowanie niesionej im pomocy.

Zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego projekt ma trafić do Sejmu w najbliższym tygodniu. 

Propaganda Putina ma bardzo szeroki zasięg

Premier zaapelował o ostrożność w związku z rosyjską dezinformacją i fake newsami, które pojawiają się w przestrzeni publicznej.

"To bardzo charakterystyczne, jak działa propaganda Putina tutaj w Polsce. Mają dziesiątki tysięcy kont. O kilkaset razy wzrosła liczba, tak zwanych fake newsów, czyli fałszywych nieprawdziwych informacji, które są sączone do różnych mediów i do różnych kont na różne grupy w mediach społecznościowych" - zaznaczył premier. Jak mówił, "to pokazuje ich determinację, to pokazuje ogromne środki, grupy hakerskie rosyjskie, które są zaangażowane w atakach na media, w atakach na instytucje publiczne, instytucje samorządowe i organizacje pozarządowe". "Strzeżmy się tego szanowni państwo, miejmy świadomość, że jest to wielka zorganizowana machina" - podkreślił Mateusz Morawiecki.

 "Rosjanie niestety, jak wcześniej sowieci, w tej propagandzie, w tym fałszu, w tym kłamstwie są sprawni". "Uważajmy na to. Strzeżmy się, blokujmy tego typu działania, działajmy solidarnie" - apelował szef rządu. (PAP)

autorzy: Karol Kostrzewa, Piotr Nowak, Aneta Oksiuta, Mieczysław Rudy, Edyta Roś

kw/